🔫 Jan Paweł Ii O Harrym Potterze

Kwiaciarnia Dolce Vita Rożnowo potrzebuje naszej pomocy Część mieszkańców związana z księdzem proboszczem napiętnowała właścicielkę i jej rodzinę z powodu innego wyznania oraz tego, że nie posłali dziecka do pierwszej Komunii Świętej. Andrzej Polkowki przetłumaczył na język polski siedem części powieści o przygodach Harry'ego Pottera, czym zaskarbił sobie dozgonną wdzięczność młodych wielbicieli cyklu książek o czarodzieju. Tłumacza, który zmarł 5 września, wspomniał jego syn we wzruszającym wpisie na profilu społecznościowym. „W swoje 80. urodziny odszedł do Niebieskiego Królestwa mój ukochany Tata, ukochany mąż dla mojej Mamy, dziadek, pradziadek i przyjaciel wielu innych. Odszedł szybko, w swoich ukochanych Górkach, po dobrym śniadaniu zrobionym przez żonę. Zaskoczył nas wszystkich, którzy najpierw w wielkim smutku, a teraz trochę pogodniejsi myślimy o tym, jak Mu teraz jest w Królestwie, w które tak gorąco wierzył. Był i jest dla mnie nie tylko Ojcem, ale i Przyjacielem" – napisał w syn tłumacza w oficjalnym oświadczeniu. Najbliżsi zmarłego poprosili o nieskładanie im kondolencji. Pogrzeb odbędzie się 11 września na Cmentarzu Wawrzyszewskim w Warszawie Był z wykształcenia archeologiem Zobacz także Andrzej Polkowski był z wykształcenia archeologiem. Przez wiele lat pracował jako redaktor Instytutu Wydawniczego PAX. Zyskał uznanie szerokiego grona odbiorców, dzięki tłumaczeniom literatury dziecięcej oraz fantasy, ale także opowieści historycznych i psychologicznych. Polkowski ma na swoim koncie tłumaczenie „Opowieści z Narnii” i „Trylogia kosmiczna” Lewisa, „Wróbel” i „Dzieci Boga” D. Russela, „Demon Ciemności” i „Demon Nocy” T. Lee, Szardika R. Adamsa oraz cykl książek o Harrym Potterze Rowling. Co ciekawe, Polkowski był również tłumaczem oficjalnych przemówień i homilii Jana Pawła II. Jan Kulma nie żyje Nie żyje dziennikarz Janusz Zielonacki
JK Rowling opublikowała swoją pierwszą książkę o Harrym Potterze, „Harry Potter i kamień filozoficzny”, w 1997 roku. Głównym bohaterem jest chłopiec o imieniu Harry Potter, który mieszka ze swoją ciotką, wujkiem i kuzynem, ponieważ jego rodzice zostali zabici przez złego czarodzieja imieniem Voldemort, gdy był tylko dzieckiem.
OGÓLNOPOLSKI TEST WIEDZY O HARRYM POTTERZE OGÓLNOPOLSKI TEST WIEDZY O HARRYM POTTERZE 1 marca chętni uczniowie wzięli udział w ogólnopolskim teście wiedzy o Harrym Potterze. Z niecierpliwością czekamy na wyniki i trzymamy za nich mocno kciuki!

Jan Paweł II o małżeństwie i rodzinie 1978-1982. [Cz. 1] Authors : Jan Paweł , Adam Wieczorek , Tadeusz Żeleźnik , Jarmila Sobiepan , Redakcja "L'Osservatore Romano".

Przygody młodego czarodzieja, jego nauka w Hogwarcie i starcia z Voldemortem rozpalają wyobraźnię czytelników od lat. Także filmy z serii o Harrym Potterze mają wierne grono fanów. Zapraszamy do filii w Złotokłosie, gdzie do końca miesiąca można oglądać wyjątkową wystawę zdjęć z podróży do świata stworzonego przez Rowling i wytwórnię Warner Bros. Nie możecie tego przegapić!

More Fandoms. Fantasy. James Sirius Potter owned an owl. He took it to Hogwarts School of Witchcraft and Wizardry in 2017, his third year at the school. Harry Potter and the Deathly Hallows (First appearance) Harry Potter and the Deathly Hallows: Part 2.

Jaki najgłębszy problem nasuwa encyklika Jana Pawła II pt. Wiara i rozum (1998)? Papież pisze, że nie ma rozbieżności między wiarą religijną a rozumem. Czyżby? A może trzeba powiedzieć wprost, że wiara religijna jest nie do pogodzenia z godnością istoty rozumnej jaką jest człowiek. Dlaczego? Bo w „prawdy wiary”, których prawdziwości w żadnej mierze nie dowiedziono, rozumnej istocie nie godzi się wierzyć. W encyklice czytamy: „ludzki rozum nie musi zaprzeczyć samemu sobie ani się upokorzyć, aby przyjąć treści wiary” (43). „Jeżeli człowiek mimo swej inteligencji nie potrafi rozpoznać Boga jako Stwórcy wszystkiego, to przyczyną …są … przeszkody wzniesione przez jego wolną wolę i grzech” (19). A czy bez upokorzenia własnego rozumu można wierzyć w to, co kościoły do wierzenia podają? Dlaczego mamy wierzyć w biblijne opowieści, mity, cuda, duchy i boga, który ma być duchem doskonałym? Sprzeczności między wiarą religijną a rozumem nie da się załatać sofistycznymi argumentami, ani w jakikolwiek inny sposób. Chciałbym, nie stosując taryfy ulgowej wobec autora, który jest już katolickim świętym, pokazać błędy kryjące się w jego encyklice. A może więcej – chciałbym pokazać manowce ludzkiej psychiki, myśli i kultury; powikłania, z którymi ludzie nie mogą się uporać. Religia i inne irracjonalne wierzenia to właśnie takie manowce, pokrętne ścieżki ludzkiego umysłu, gdzie rozum wytwarza – jak w narkotycznym śnie – urojenia i zwidy, oszustwa i samooszustwa, intelektualne matactwa, wszystko z zadziwiającą inwencją. Dodam, że encyklika JP II jest tu tylko szczegółowym materiałem, problem dotyczy religii i umysłu człowieka. Żeby artykuł nie był zbyt długi, piszę tylko o kilku kwestiach. * Dwa czy jeden rodzaj poznania? JP II stwierdza, że istnieją dwa rodzaje poznania: „obok poznania właściwego ludzkiemu rozumowi … istnieje poznanie właściwe wierze” (idzie o wiarę religijną); „w pierwszym przypadku poznajemy przy pomocy naturalnego rozumu, a w drugim przy pomocy wiary” (8-9). Nie ma problemu ze zrozumieniem, czym jest ten pierwszy rodzaj poznania. Odbywa się ono za pomocą rozumu i zmysłów, posługujemy się nim na co dzień. Udoskonaloną jego wersją jest poznanie naukowe, nauka. Dzięki zastosowanym metodom badawczym i instrumentom służącym obserwacji, poznanie naukowe reprezentuje znacznie wyższy poziom niż to wykorzystywane przez nas na co dzień. Pojęcie rozumu, używane w encyklice, odnosi się do ludzkiej zdolności myślenia, którego efektem jest filozofia i nauka. Ale co to jest poznanie właściwe wierze, poznanie religijne? JP II powołuje się na autorytet pierwszego soboru watykańskiego (1869-1870). To poznanie – pisze – które zawdzięczamy łasce bożej, dzięki niemu odkrywamy tajemnice boże zawarte w objawieniu bożym. Efektem są tzw. prawdy wiary podawane przez Kościół. Trzeba zapytać, czy rzeczywiście można tu mówić o poznawaniu czegokolwiek? I, powiedzmy wyraźnie, rozum staje w cichej lub głośnej opozycji do tych odkryć. Podpowiada, że nie ma czegoś takiego jak poznanie religijne, odkrywanie bożych tajemnic. To tworzenie religijnych fantazji, a nie poznanie, które człowiek rzekomo zawdzięcza łasce bożej. Także przekonanie, że Pismo Święte zawiera boże objawienie nie ma żadnego uzasadnienia. Każdy może powiedzieć o swojej religii lub nawet o swoich fantastycznych opowieściach, że objawił mu je bóg i są prawdziwe. Również opowieści o Harrym Potterze mogłyby być ogłoszone jako boże objawienie. Ktoś może twierdzić, że ateiści nie są w stanie zrozumieć, na czym polega poznanie religijne, bo nie jest im dane. To żaden argument. Równie dobrze wierzący we wróżby tarota mogą twierdzić, że teolodzy katoliccy i ateiści nie są w stanie zrozumieć, że tarot to prawda. Mamy tu do czynienia z całkowicie dowolnymi przekonaniami i roszczeniami do prawdy. A jeżeli ktoś ma na myśli tzw. przeżycia mistyczne (poczucie kontaktu z bogiem), to są one niczym więcej niż szczególnymi stanami psychicznymi. Możne je wywołać środkami farmakologicznymi lub doświadczać jako szczególne poczucie piękna, wielkości czy dziwności otaczającego nas świata, a nie kontaktu z bogiem. Pojęcie poznania religijnego, poznania za pomocą wiary religijnej, to sofistyczny pomysł mający kościelnemu nauczaniu nadać status podobny do poznania racjonalnego i właściwego nauce. Sofistyka to pokrętne rozumowanie, z pozoru poprawne, a w istocie pozbawione podstaw. Nazwa pochodzi od starogreckich wędrownych filozofów, zwanych sofistami, którzy nie stronili od filozoficznego kuglarstwa. Teologia od wieków tym wzorem stoi. * Sofistyczne rozwiązanie Problem relacji między wiarą religijną a rozumem i nauką papież rozwiązuje na sposób sofistyczny, tzn. fikcyjny, niemerytoryczny, manipulując pojęciami, przyjmując dowolne założenia. Czytamy w encyklice: „Chociaż jednak wiara jest ponad rozumem, nigdy nie może zaistnieć prawdziwa rozbieżność między wiarą a rozumem: ten sam Bóg, który objawia tajemnice i udziela wiary, rozniecił też w ludzkim umyśle światło rozumu, nie może zatem tenże Bóg wyprzeć się samego siebie ani też prawda nie może zaprzeczać prawdzie” (55). Po pierwsze, wbrew temu, co pisze papież, wiara religijna (o niej mowa) nie jest i nie powinna być ponad rozumem. Nie ma żadnych merytorycznych powodów, by uznać papieską tezę. Wierzenia religijne w praktyce tylko w niewielkim zakresie decydują o działaniach i myśli ludzkiej. A jak powinno być? To rozum powinien stać wyżej niż wierzenia religijne. Wprawdzie rozum nie gwarantuje trafności decyzji i prawdy, ale wierzenia religijne dają po temu jeszcze mniej podstaw. Lepiej polegać na rozumie niż na religijnych wierzeniach, które w praktyce obarczone są większym ryzykiem błędu. Wywyższając wiarę religijną papież dał wyraz partykularnemu interesowi Kościoła, jego dążeniu do przywilejów i władzy. Można to zrozumieć, ale nie ma to nic wspólnego z prawdą i JP II nie powinien był tego napisać. Kościołowi przydałoby się czasami trochę pokory. Po drugie, nie jest trafne twierdzenie papieża, że „nie może zaistnieć prawdziwa rozbieżność między wiarą a rozumem”, bo jedno i drugie pochodzi od boga, a bóg nie może zaprzeczać sam sobie. Takie rozwiązanie problemu to pokrętna sofistyka. To tak samo jakby powiedzieć, że nigdy nie może zaistnieć prawdziwa rozbieżność między poglądami Kasi i Marysi z V b, bo prawda jest jedna i pochodzi od boga. Albo że nie było prawdziwej rozbieżności między Ptolemeuszem a Kopernikiem. Między wiarą religijną a rozumem, między nauczaniem kościelnym a nauką, istnieje mnóstwo rozbieżności. Papież powołuje się w swoim rozumowaniu na hipotezę boga, który stworzył wszystko, i twierdzi na tej podstawie, że prawdziwych rozbieżności być nie może. Ale rozbieżności są i hipoteza boga niczego tu nie zmienia. Np. Kościół głosi jako prawdę, że istnieje bóg, aniołowie, dusza nieśmiertelna itd. Nauka tego – najdelikatniej mówiąc – nie potwierdza, co oznacza, że nie uznaje tych twierdzeń za prawdę, a nawet za uzasadnione badaniami hipotezy. Czy to rozbieżność? Tak, bardzo poważna. Teiści pocieszają się, że nauka nie zaprzecza istnieniu boga. Jest gorzej. Z punktu widzenia nauki bóg i inne byty, o których mówi religia, to fantazje podobnego rodzaju jak krasnoludki, duchy leśne, wilkołaki, magia, czary i wróżby. Można się zgodzić, że prawda jest jedna, ale Kościół nie zna prawdy. Sprzeczność między tzw. prawdami wiary a tym, co rozum i nauka mogą za prawdę uznać, występuje rzeczywiście. A jeżeli Kościół i papież mówią, że prawdy wiary, które głoszą, pochodzą od boga, jest to pogląd nieuzasadniony, a może grzech pychy. Po trzecie, papież przyjmuje, że skoro bóg dał człowiekowi zarówno rozum, jak i wiarę, wyklucza to prawdziwą rozbieżność w tym względzie. Jest to bardzo wątpliwe założenie. Zdolności te ukształtowały się w procesie ewolucji, ostatnio nawet Kościół skłania się powoli, „jak żółw ociężale”, do uznania ewolucji. A ewolucja wytwarza także sprzeczności, zawdzięczają jej ludzie zarówno skłonność do irracjonalizmu (efektem tego jest częsta wiara w tzw. zabobony, w nieszczęśliwą trzynastkę, w złe duchy hasające po lasach, a także w boga i religię), jak i umiejętność myślenia racjonalnego, dzięki któremu nastąpił rozwój nauki. Tymczasem papież mówi, że wszystko zawdzięczamy bogu, a bóg wykluczył prawdziwą rozbieżność między rozumem a wiarą. Polegałbym na wiedzy o ewolucji, a nie na wierze religijnej. * Co to jest prawda? JP II wyróżnia trzy formy prawdy: „Warto może teraz przyjrzeć się pokrótce tym różnym formom prawdy. Najliczniejsze są te, które opierają się na dowodach bezpośrednio dostępnych lub które można potwierdzić eksperymentalnie. Jest to rząd prawd występujących w życiu codziennym i w sferze badań naukowych. Na innej płaszczyźnie usytuowane są prawdy natury filozoficznej, do których człowiek dociera dzięki zdolności spekulatywnej rozumu. Istnieją wreszcie prawdy religijne, które w pewnej mierze sięgają korzeniami także do filozofii. Są one zawarte w odpowiedziach, jakich różne tradycje religijne udzielają na fundamentalne pytania” (30). Na jakiej jednak podstawie mamy uznać, że wierzenia religijne są prawdziwe? Że są prawdami, a nie fantazjami? Teolodzy katoliccy i JP II (por. 82) uznają tzw. klasyczną definicję prawdy, arystotelesowską, przyjętą także przez św. Tomasza z Akwinu. W tym rozumieniu prawda to zgodność myśli/twierdzenia z faktycznym stanem rzeczy, z rzeczywistością (adaequatio intellectus et rei). Otóż w żaden sposób nie stwierdzono, że zdanie „Bóg istnieje”, jest zgodne z rzeczywistością. Nie ma więc podstaw, by zdanie to uznawać za prawdziwe. No i sprawę można by zamknąć. Nie wiadomo też, jak można by istnienie boga stwierdzić. Kościół przyjmuje, że to, co głosi, opiera się na prawdziwym objawieniu bożym. Skąd wiadomo, że to prawda? Sam papież stwierdza, że to „przeświadczenie” (7). Czy prawda i przeświadczenie to to samo? Nie. Rozum musi buntować się przeciw głosowi Kościoła, bo nie ma żadnych rozumnych podstaw, by uznać, że teksty Pisma Świętego zawierają boże objawienie. Jeżeli ktoś w to wierzy, może co najwyżej powiedzieć: wierzę, bo wierzę, wierzę chociaż jest to pozbawione jakichkolwiek podstaw. Sprzeczność między rozumem a wiarą religijną ujawnia się w pełnej krasie. W historii Kościoła wielu zwolenników miało stanowisko, nazywane fideizmem, według którego wierzy się wbrew rozumowi (idzie o wiarę religijną). Ujęto to w formule: „Wierzę, bo jest to niedorzeczność” – Credo quia absurdum. Kościół odrzuca to stanowisko, chociaż trafnie ujmuje ono, na czym polega wiara religijna. * Depozytariusz archaicznych mitów „U podstaw wszelkiej refleksji, jaką podejmuje Kościół – czytamy w encyklice – leży jego przeświadczenie, że zostało mu powierzone orędzie, które bierze początek z samego Boga (por. 2 Kor 4, 1-2). Wiedzy, którą pragnie przekazać człowiekowi, Kościół nie uzyskał w drodze samodzielnych przemyśleń, choćby najwznioślejszych, ale dzięki przyjęciu z wiarą słowa Bożego” (7). Kościół – jak czytamy – ma przeświadczenie, że jest depozytariuszem prawdziwej wiary. Skąd ta pewność? Skąd to wiadomo? Wyłącznie z oświadczeń tegoż Kościoła. Rozum zgłasza sprzeciw, wszak wielu było takich, którzy oświadczali, że posiedli prawdę. Skąd ma być wiadomo, że to Kościół katolicki, a nie muzułmanie, żydzi czy mormoni głoszą prawdziwe słowo boże? Straszny galimatias jest z tymi religiami. Co ma zrobić człowiek stojący wobec tych niejasności? Nie wiadomo, które są prawdziwe. Najlepiej gdyby uwierzył we wszystkie religie jednocześnie albo stworzył sobie własną. A jeszcze lepiej, gdyby nie wierzył w żadną. A czego depozytariuszem jest Kościół? Archaicznych biblijnych mitów, przetwarzanych od wieków przez kapłanów, teologów i religijnych filozofów. * Fałszywy akord JP II jest ostrym krytykiem współczesnego świata, skrytykował także współczesną demokrację. Można jej wiele zarzucić, ale w tym przypadku krytyka grzeszy kościelnym partykularyzmem i intelektualną ślepotą. W encyklice czytamy, że obecnie doszło „do ukształtowania się pewnej koncepcji demokracji, w której nie ma miejsca na jakiekolwiek odniesienie do zasad o charakterze aksjologicznym, a więc niezmiennych: o dopuszczalności lub niedopuszczalności określonego postępowania decyduje tu głosowanie większości parlamentarnej. Konsekwencje takiego założenia są oczywiste: najważniejsze wybory moralne człowieka zostają w rzeczywistości uzależnione od decyzji podejmowanych doraźnie przez organy instytucjonalne” (89). Parlamenty z pewnością nie są nieomylne, ale przeczytajcie jeszcze raz ten cytat. Znacie ten głos? To głos przeciw demokracji, „fałszywy akord jak syk węża, jak zgrzyt żelaza po szkle”. Papież pisał w 1998 r., fałszywy akord słyszymy do dziś, struna złowróżąca jeszcze nie pękła. JP II nie dostrzegł, że demokracja współczesna opiera się na prawach człowieka, które są w równej mierze koncepcją polityczną, jak aksjologiczną, etyczną. Dokumenty mówiące o prawach człowieka zostały ratyfikowane przez państwa demokratyczne i odgrywają zdecydowanie pozytywną rolę. Natomiast Kościół i jego aksjologiczne idee w wielu krajach Ameryki Łacińskiej oraz Hiszpanii i Portugalii do niedawna służyły karygodnym dyktaturom. Kościół akceptuje prawa człowieka pod naciskiem, do drugiego soboru watykańskiego (1962-1965) programowo był przeciw. Dziś wszelkimi sposobami broni się przed demokratyczną kontrolą nad swoimi poczynaniami, także finansami. Na pewno dzisiejszy Kościół nie jest lepszy od współczesnej demokracji. Papież twierdzi, że w krytykowanej przez niego koncepcji demokracji brak jakichkolwiek odniesień do zasad aksjologicznych, „a więc niezmiennych”. To bardzo poważne oskarżenie, w istocie odsądzenie od czci, od uznawania jakichkolwiek wartości etycznych, bo aksjologia to wartości. Powiedzmy więc wyraźnie, że papież manipuluje pojęciami, uprawia sofistykę. Utożsamił aksjologię z zasadami niezmiennymi, czyli w jego rozumieniu ustanowionymi przez boga i głoszonymi przez Kościół. Pozwoliło mu to oskarżyć współczesną demokrację o brak jakichkolwiek zasad aksjologicznych. Inaczej mówiąc, skoro rzekomo boże zasady aksjologiczne ustalają kościelni hierarchowie, to jak ktoś nie uznaje aksjologii ustalonej w Watykanie, to według papieża nie uznaje jakiejkolwiek aksjologii. Sprytne rozumowanie, ale nie fair. JP II ujawnia kościelne dążenie do monopolu na ustalanie zasad moralnych, do negowania etyki świeckiej, do ustalania standardów w demokratycznym państwie, bo Kościół rzekomo reprezentuje niezmienne i boskie zasady aksjologiczne. Trzeba powiedzieć zdecydowanie, Kościół nie ma moralnego tytułu do ustalania standardów aksjologicznych stojących ponad etyką świecką, świeckimi prawami człowieka oraz demokracją opartą na tych prawach. Dlaczego? Bo Kościół jest instytucją grzeszną, nie jest nieomylny, to co głosi nie jest głosem boga, tylko głosem hierarchów naginających rzekomo niezmienne zasady do własnych doraźnych dążeń. Jak chcą, to zmieniają aksjologię, jak nie chcą to nie zmieniają. Wbrew temu, co hierarchowie mówią, nie reprezentują niezmiennej aksjologii lecz swoje partykularne interesy. Wiele jeszcze można by złego powiedzieć o tej encyklice. Ale obiecałem, że tekst nie będzie zbyt długi, więc tylko słowo na zakończenie. Według badań sondażowych 20-23% Polaków nie wierzy w duszę nieśmiertelną, niebo, sąd ostateczny, cuda. 7-9% nie ma zdania w tych sprawach (CBOS, 2015). W Europie zachodniej niedowiarków jest dużo więcej, a około 50% Holendrów i Szwedów nie wierzy w boga, 34% Niemców, 23% Hiszpanów (World Values Survey, 2010-2014). Skąd ta laicyzacja? W encyklice JP II czytamy: „ludzki rozum nie musi zaprzeczyć samemu sobie ani się upokorzyć, aby przyjąć treści wiary” (43). Kościół każe wierzyć w duchy, anioły, szatana i boga jako ducha doskonałego, w duszę nieśmiertelną, zbawienie, niebo, piekło, potępienie, sąd ostateczny, w boskie pochodzenie Pisma Świętego. Kościół każe w to wszystko wierzyć, a jednocześnie nie chce przyznać, że człowiek, przyjmując religijne treści, których prawdziwości nie dowiedziono, sam się poniża, pozbywa się godności istoty rozumnej, upokarza. I że to poniżenie musi się kiedyś skończyć. Rozum ludzki buntuje się przeciw zaprzeczającej mu wierze religijnej. Mamy dramat niezgody między wiarą religijną a rozumem, Kościołem a ludzką godnością. – Alvert Jann …………………………………………………………………………… Alvert Jann: Blog „Ćwiczenia z ateizmu” –– – Nauka nie wyjaśnia wszystkiego, religia nic nie wyjaśnia. O ateizmie, religii i nauce piszę w artykułach: „Teoria Boga krótko wyłożona” – „Koniec świata według Kościoła” – „Lekcje religii w szkołach wyższych” – „Wypędzanie szatana” – „Sens według teologów i nie tylko” – „Racjonalność według teologów” – i innych. ……………………………………………………………………………….. * Link do encykliki „Wiara i rozum” – ……………………………………………………………………….. The author analyses a letter by John Paul II „On pilgrimage to the places related to the history of redemption” published in the context of the Great Jubilee 2000, as well as several other papal documents in which the theology of space is developed. He also refers to the biblical texts of the Old and New Testament.
Witajcie! Dzisiejszą inspiracją do napisania tego posta jest Mirandad, która pod postem Książkowe pojedynki poruszyła bardzo ciekawy temat, o którym musiałam koniecznie napisać. Jako ogromna fanka Harrego Pottera byłam zdziwona tym faktem, bo wczesniej o tym nie wiedziałam. Konkretnie chodzi tu o to, że HARRY POTTER ZOSTAŁ UZNANY JAKO KSIAŻKA ZAKAZANA PRZEZ KOŚCIÓŁ. Jako wprowadzeniem do tej notki niech bedzie dla was komentarz, pod jedym z postów na moim blogu napisany przez Mirandad: 'HARRY! Harry ponad książka z HP którą posiadam była czytana tyle razy że okładki wyglądają dość mizernie. Harry uczy tego jakie wartości w życiu są najważniejsze, przyjaźń, rodzina, poświęcenie dla dobra innych, pokazuje, że ludzie potrafią się zjednoczyć w walce ze złem. Pokazała że współpraca jest podstawą, bo jeśli zjednoczymy się i będziemy razem działać to jesteśmy w stanie pokonać największe zło. HP to seria nad która wylałam hektolitry łez i śmiałam się do bólu brzucha. I to nie ustaje, dzieje się tak za każdym razem jak już po raz kolejny siadam do lektury. A tak poza tymi wartościami życiowymi. Zaczynam czytać i przenoszę się razem z Harrym do świata magii, tam mogę odpocząć od codziennych problemów, natłoku zajęć, przenieść się do świata moich marzeń. I to sprawia że mój świat staje się o wiele lepszy, tak bardzo że z uśmiechem wyruszam naprzeciw życiu :)Z całym szacunkiem do Kościoła, sama jestem osobą wierzącą i chciałabym jeszcze coś dodać na ten temat. Nie rozumiem dlaczego kościół krytykuje tą książkę, moje zdanie na ten temat jest takie... Kościół uważa, że HP to dzieło szatana, nie można tego czytać bo magia i sretetete. A ciekawa jestem ile osób które jadą na HP naprawdę go przeczytały. Opierają się tylko i wyłącznie na opinii publicznej nie zagłębiając się w samą lekturę, jestem pewna że gdyby przeczytali większość z nich zmieniła by zdanie na ten temat. Dobra, ok. Jeżeli ktoś traktuje HP jako obiekt kultu to ok, można się z Kościołem zgodzić że jest coś nie tenteges. Ale jeżeli ja umiem odróżnić świat rzeczywisty od świata magii który (niestety :`( ) jest fikcją, nie traktuje go jako obiekt kultu a do książek i obrazka Harrego Pottera nie modlę się 10 razy dziennie, a znak chociażby insygniów śmierci traktuję nie jako symbol który czczę ale jako symbol przynależności do grupy potteromaniaków, a samą serię HP uważam za część mojego dzieciństwa (dzięki niemu było barwne i zaczęłam pałać miłością do książek) to uważam że nie ma nic takiego co mogłoby zaszkodzić mojej całym szacunkiem do fanów Zmierzchu ale tam tez jest fikcja, wampiry a Kościół tego nie zakazuje. Więc gdzie tu logika? A teraz hejtujcie, za długość treści, błędy językowe i jej zawartość.' Jestem oburzona postawą Kościoła, choć jak wiekszość z Was jestem osobom wierzącą i w pełni zgadzam sie z tym co napisała ta blogerka. Kiedy przeczytałam ten komentarz od razu musiałam zareagować i stąd ten post. Poszperałam na internecie na ten temat i oto jakie znalazłam informacje:Według kościoła czytanie książek o magi to grzech. Zdaniem uczonych jest to dzieło szatana... bardzo mnie to dziwi, przecież wszelkiego radzaju fantastyka ma służyć czytelnikom jako jedna z ciekawszych rozrywek. Chyba, ze wolą aby młodzież oglądała pornole czy też paliła, ćpała i robiła różne rzeczy dla zabicia czasu. Nie ukrywam, że czytanie to jedno z moich ulubionych zajec, a gdyby zakazano mi czytac co niektóre książki w tym Harrego Pottera to chyba zaczełabym robić to, co moi rówieśnicy. Pewna kobieta będąc w Częstochowie na pielgrzymce chciała się wyspowiadać. W tym celu ksiądz dał jej krótką książeczkę ks. Wlodzimierza Cyrana "Modlitwa Wstawiennicza", na końcu której zamieszczony jest zestaw pytań, które trzeba sobie zadać przed przystąpieniem do takiej modlitwy. Jedno z nich dotyczylo wlaśnie Harrego Pottera ("Czy czytales książki o magii wtajemniczającej w czary i magię (np. Harry Potter)?"), co sugeruje, że czytanie tych książek jest zle. Stanisław Krajski napisał książke, w której potępia świat wykreowany przez autorke Harrego Pottera, mysle, ze niektóre osoby już przesadzają i dzięki tekim sensacją mają szanse zarobić pieniadze, poprzez publikowanie tego typu książek. Nie istnieje żadne oficjalne stanowisko Wartykanu, ale kwestia kościelnej oceny Harry'ego Pottera pojawiła się na jednej z konferencji prasowych w Watykanie przy okazji publikacji dokumentu na temat New Age. Ojciec Peter Fleetwood, który uczestniczył w pracach nad tym dokumentem (w którym New Age uznano za zjawisko antychrześcijańskie), powiedział dziennikarzom odnośnie książek o Harrym Potterze: "Nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas dorastał bez wyimaginowanego świata wróżek, czarowników, aniołów i wiedźm. Nie są one czymś złym i nie są sztandarem ideologii antychrześcijańskiej. Pomagają dzieciom zrozumieć różnicę między dobrem a złem". Nie tylko seria o Harrym Potterze zyskała negatywne odczucia kościoła katolickiego. Od wieki wieków, aresztowane są książki. Zabrania się ich czytania, ba! nawet posiadania i dotykania. Zakazanymi książkami były także min: k Mein Kampf Hitlera, Manifest Komunistyczny czy Biblia, ale także... (co mnie bardzo zdziwiło) Czerwony kapturek czy Charlie i fabryka czekolady... 'Książki zakazano w szkołach w Kalifornii z powodu... butelki wina znajdującej się w koszyku, który Czerwony Kapturek niósł dla babci.' Moje zdanie w tej kwesti jest takie: skoro czytelnik chce daną ksiażke przeczytac, to niech ją czyta! Ludzie, przecież to też składa się na wolność osobistom! Chetnie poznam wasze zdanie na tem temat! Wgl czy wiedzieliście, że Harry Potter został nieprzychylnie przyjety przez Kościół?

WPHUB. Goss. | 07.04.2021 4:55. Paul Ritter nie żyje. Aktor znany z serialu "Czarnobyl" i serii o Harrym Potterze miał 54 lata. 22. Paul Ritter od lat zmagał się z nowotworem. Smutne wieści o

Śmierć zastała go w jego własne urodziny. Andrzej Polkowski zmarł 8 września 2019 roku, w dniu swoich 80 urodzin. To on przetłumaczył serię książek o Harrym Potterze, a także wiele innych powieści. Andrzej Polkowski był jednym z najbardziej znanych tłumaczy w Polsce. Na nasz język przełożył ponad 100 tytułów, a największą popularność przyniosły mu tłumaczenia książek o Harrym Potterze. Jego śmierć była wielkim zaskoczeniem, a zmarł 8 września br., dokładnie w dniu swoich 80 urodzin. Andrzej Polkowski był tłumaczem, jednak z wykształcenia był archeologiem. Przekładał na język polski głównie książki, jednak nie tylko. Tłumaczył homilie papieża Jana Pawła II w serii papieskiej wydawanej przez Instytut Wydawniczy „pax. Co ciekawe, jego tłumaczenia wychodziły poza ramy klasycznych tłumaczeń, a to za sprawą tłumaczeniu nazw ten sposób Polkowski sam tworzył wiele neologizmów, aby w ten sposób powieść, nie traciła swojego ducha. Przykładem takiego zachowania jest przetłumaczenie słowa ”muggles”, które według autorki Harry’ego Pottera określało ludzi, nieposiadających zdolności magicznych. Polkowski przetłumaczył to słowo na mugole, tym samym tworząc je w języku polskim. Andrzej Polkowski zmarł 8 września 2019 roku, w dniu swoich 80 urodzin. Jego rodzina poprosiła o nieskładanie kondolencji. Jak informuje Polska Agencja Prasowa pogrzeb tłumacza odbędzie się w środę 11 września na cmentarzu wawrzyszewskim w książki przetłumaczył Andrzej Polkowski?Andrzej Polkowski przetłumaczył wiele książek, jednak najbardziej został zapamiętany dzięki serii książek o Harrym Potterze. Jak sam przyznawał, po przetłumaczeniu drugiego tomu tej książki dopiero zaczął odczuwać presję, a to za sprawą wielkim zainteresowaniem powieścią, a także przyglądaniu się jej tłumaczeniu. Oprócz Harry’ego Pottera przetłumaczył Opowieści z Narnii i Trylogia kosmiczna Lewisa, Wróbel i Dzieci Boga D. Russela, Demon Ciemności i Demon Nocy T. Lee, Szardika R. AdamsaZOBACZ ZDJĘCIA: książki „Harry Potter i Zakon Feniksa”Andrzej Polkowski był wybitnym tłumaczem. Najbardziej znane są jego tłumaczenia cyklu książek o Harrym zastała go w swoje własne urodziny. Andrzej Polkowski miał 80 lat. ZOBACZ TEŻ:Zaprosił ubogiego do baru. Na miejsce przyjechała policjaMałżeństwo Kasi Cichopek i Marcina Hakiela wisiało na włosku? Pokonali poważny kryzysJulia Wieniawa odpowiada Krystynie Pawłowicz. „Należy współczuć takiej osobie”Dieta Iwony Węgrowskiej działa cuda. Piosenkarka pokazała zdjęcie w bikini, wygląda zjawiskowoWielka wpadka Michała Szpaka. Wchodząc do studia nie zauważył, co ma na podeszwie butaJulia Wieniawa seksowna jak nigdy! Fani nie mogą wyjść z zachwytu na widok jej idealnego ciała
Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. Jan Paweł II (Karol Wojtyła) Cytat dnia 4 listopada 2009 roku. Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.

Jesteś fanem Harry'ego Pottera? To lepiej zacznij zbierać na bilety lotnicze... [ZDJĘCIA] Wyjątkowa kawiarnia, mocno inspirowana przygodami książkowego czarodzieja, powstała właśnie w stolicy Pakistanu, Islamabadzie. Wszystkie pozycje w menu mają... 23 sierpnia 2016, 17:23 "Harry Potter". Co dziś robi filmowy Draco Malfoy? Tom Felton w prywatnej odsłonie! Od pierwszej ekranizacji przygód o młodym czarodzieju minęło już 20 lat. Wiemy, co robią filmowa Hermiona i Ron, ale co z innymi bohaterami serii? Sprawdzamy,... 30 czerwca 2022, 12:20 Hogwarts Legacy - premiera, cena, edycje i wszystko, co wiemy o najnowszej grze z uniwersum Harry'ego Pottera (aktualizacja Na te grę od dawna czeka każdy fan książek i filmów z Harrym Potterem. Hogwarts Legacy, czyli Dziedzictwo Hogwartu zapowiadane jest od długiego czasu, ale... 25 maja 2022, 14:46 Magiczna „Kuchnia Hogwartu” na cześć Harry’ego Pottera. Sprawdź przepisy na 36 karaluchów i czerwone ciasto 2 maja przypada Międzynarodowy Dzień Harry'ego Pottera. Jest to związane z ostatecznym pokonaniem Voldemorta przez popularnego czarodzieja. Obecnie nie ma już... 2 maja 2022, 10:33 Harry Potter: miejsca związane z sagą, które każdy fan powinien odwiedzić. Studia filmowe, parki tematyczne, książkowe lokacje Niewielu wie, ale 2 maja to Dzień Harry'ego Pottera! A Harry to nie tylko książki i filmy z głównej serii, ale stale rosnąca liczba gier komputerowych,... 2 maja 2022, 8:10 Harry Potter i Wielkanoc. Pieczona szynka, jajka wielkanocne z czekolady i bułeczki. Przepisy na przysmaki z Hogwartu Już 7 kwietnia 2022 roku na ekranach kin w całej Polsce zagości film „Fantastyczne zwierzęta. Tajemnice Dumbledore’a”. Po raz kolejny będziemy mogli zajrzeć do... 6 kwietnia 2022, 16:06 Nowe wiadomości prosto z Hogwartu! Przybliżona data premiery przygód w grze Hogwarts Legacy Hogwarts Legacy, czyli Dziedzictwo Hogwartu zapowiadane jest od długiego czasu. Na te grę od dawna czeka każdy fan książek i filmów z Harrym Potterem. Na... 29 marca 2022, 15:44 „Gra o Tron” nie jest jedyna. „Władca Pierścieni”, „Harry Potter” i „Gwiezdne Wojny” też mają studia, które można zwiedzać „Gra o Tron” nie przestaje ekscytować fanów na całym świecie. Choć serial dobiegł końca, studio w Irlandii Północnej udostępniło turystom wielki zasób... 18 lutego 2022, 11:49 Harry Potter: Magic Awakened od Warner Bros - zapowiedziano grę i można się już rejestrować Nowa gra w uniwersum Harry’ego Pottera jest efektem współpracy Warner Bros i NetEase Games. Produkcja już wkrótce trafi na urządzenia mobilne, a już teraz można... 15 lutego 2022, 9:11 "Harry Potter". Te role miał zagrać ktoś inny! Czy Harry’ego mógłby zagrać… Wiedźmin? Odkąd na HBO Go trafił program „Harry Potter – 20. rocznica: Powrót do Hogwartu”, świat magii odżył! Aktorzy wrócili do wspomnień sprzed 20 lat i jak się... 27 stycznia 2022, 14:30 Seriale z uniwersum Harry'ego Pottera. Mamy kilka propozycji dla HBO Max i Warner Bros Już od blisko roku wiadomo, że HBO Max i Warner Bros pracują nad serialem, który będzie osadzony w świecie magii J. K. Rowling. Fabuła nie jest jeszcze znana.... 21 stycznia 2022, 18:10 „Harry Potter”. Jak dziś wygląda młody Voldemort? Hero Fiennes Tiffin wyrósł na niezłe ciacho! Pierwszy film o młodym czarodzieju i świecie magii ukazał się 20 lat temu! Z tej okazji HBO GO wypuściło film „Harry Potter – 20. rocznica. Powrót do Hogwartu”,... 14 stycznia 2022, 16:43 Zaklęcia z Harry'ego Pottera - co naprawdę znaczą? 10 czarów, których nie możesz nie znać Niektóre zaklęcia ze słynnego cyklu książek i filmów "Harry Potter" brzmią zupełnie jak "Abrakadabra"... Czy aby na pewno nic nie znaczą? Podobnie jak w... 15 lipca 2019, 8:09 Harry Potter powróci. „Komnata Tajemnic” na ekranie i koncertach z udziałem orkiestry Po raz kolejny polska publiczność będzie miała okazję posłuchać pełnej ścieżki dźwiękowej do drugiej części serii filmów o Harrym Potterze. 4 sierpnia 2017, 16:57 Harry Potter kończy 20 lat. Facebook przygotował specjalną funkcję Mija 20 lat odkąd została wydana pierwsza powieść cyklu o Harrym Potterze. Przygody młodego czarodzieja opisane przez J. K. Rowling podbiły serca fanów na całym... 26 czerwca 2017, 10:42 Tatuaże z Harrym Potterem. Ile nawiązań potrafisz rozpoznać? Ci, którzy jako dzieci wychowywali się na pierwszych książkach ze słynnej sagi o nastoletnim czarodzieju, dziś nie rzadko sami mają dzieci. Pierwsze pokolenie... 19 grudnia 2016, 11:57 Choinka inspirowana Harrym Potterem robi furorę w Internecie Kathryn Burnett z angielskiej miejscowości Seaham zrobiła niemałą furorę swoją inspirowaną Harrym Potterem choinką, przyprawiając fanów serii książek i filmów o... 1 grudnia 2016, 15:05 Magiczna, nocna premiera nowego Harry’ego Pottera. I ogromna kolejka [wideo, zdjęcia] Już o godz. 21 w Empiku w Galerii Kaskada w Szczecinie zaczęli pojawiać się pierwsi fani cyklu Rowling. Fani Harry’ego Pottera czekali na północ. Wtedy... 22 października 2016, 10:06 Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Dziś nocna premiera w Szczecinie "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" – najbardziej wyczekiwana książka ostatniej dekady pojawi się w sprzedaży w Polsce 22 października. Najwierniejsi fani będą... 21 października 2016, 13:43 Potteromania. Harry wciąż czaruje! Potteromania znów opanuje Polskę. Premiera książki "Harry Potter i przeklęte dziecko", ósmej z kolei pozycji o przygodach czarodzieja z Hogwartu, już w nocy z... 21 października 2016, 9:20 Harry Potter i przeklęte dziecko. Czarodziejskie memy po premierze kolejnej części sagi [MEMY] Harry Potter i przeklęte dziecko. Tak! Nowa część przygód najsłynniejszego czarodzieja pojawiła się na półkach. Książka w formie teatralnego scenariusza ukazała... 2 sierpnia 2016, 8:59 Te gadżety powinien mieć każdy fan Harry'ego Pottera! Fanów Harry'ego Pottera na całym świecie nie brakuje. Swój zlot planują również polscy fani serii o młodym czarodzieju. Wstępnie miałby się on odbyć 27 sierpnia... 4 stycznia 2016, 16:57

Harry skojarzył, że właśnie w dzień włamania był z Hagridem w banku, ale olbrzym nie chciał kontynuować tego tematu. Wydawało mu się również, że Hagrid wie coś, o czym nie chce mówić - zarówno o włamaniu, jak i o profesorze Snapie. 9. Pojedynek o północy. Uczniowie mieli odbyć pierwszą lekcję latania na miotłach. Andrzej Polkowski zmarł w czwartek 5 września, w swoje 80. urodziny. Jego najbliżsi proszą o nieskładanie kondolencji. Polkowski – z wykształcenia archeolog, przez lata redaktor Instytutu Wydawniczego PAX, stał się znany szerokiemu gronu odbiorców dzięki tłumaczeniom książek – literatury dziecięcej oraz fantasy, ale także opowieści historycznych i psychologicznych. Jedne z bardziej znanych tytułów, które przetłumaczył to „Opowieści z Narnii” i „Trylogia kosmiczna” Lewisa, „Wróbel” i „Dzieci Boga” D. Russela, „Demon Ciemności” i „Demon Nocy” T. Lee, Szardika R. Adamsa oraz cykl książek o Harrym Potterze Rowling. Tłumaczenie literatury dziecięcej i młodzieżowej ułatwiał mu – jak wskazano w nocie biograficznej na stronie wydawnictwa Media Rodzina, z którym w ostatnich latach współpracował - doskonały kontakt z młodymi ludźmi. Przez wiele lat dział w Towarzystwie Nasz Dom zajmującym się dziećmi pozbawionymi właściwej opieki. „Na uwagę zasługuje zwłaszcza świetny przekład nazw własnych w serii o Harrym Potterze. Jego brawurowe tłumaczenie serii o Harrym Potterze przysporzyło mu wielbicieli i sławy porównywalnej w Polsce z samą autorką” – zauważa wydawnictwo. Polkowski był tłumaczem oficjalnych przemówień i homilii Jana Pawła II wygłoszonych w różnych krajach po angielsku, a także „Całunu Turyńskiego” I. Wilsona. Napisał biografię Teilharda de Chardin, który był jednym z jego mistrzów. Jesienią 2010 r. w wywiadzie dla Miesięcznika Znak Polkowski wspominał, że przez pierwsze dziesięć, dwanaście lat życia nie znał języka angielskiego. "Mój ojczym, Witold Ostrowski, był anglistą, jednym z twórców anglistyki na Uniwersytecie Łódzkim tuż po wojnie. W domu pełno było książek angielskich, często przychodzili goście mówiący tylko po angielsku, codziennie słuchało się wiadomości BBC po angielsku. Nieco później, za namową mojego ojczyma, ukończyła studia anglistyczne moja matka. Nie był to język całkiem mi obcy, ale właściwie go nie znałem. To nie był przedmiot mojej fascynacji – to było coś normalnego, codziennego” – mówił wówczas w rozmowie Dominiką Pycińską. "Kiedy miałem dwanaście lat, ojczym zaczął mnie uczyć angielskiego, ale trwało to dość krótko – dał mi tylko podstawy języka. Chyba nie byłem zbyt chętnym i pilnym uczniem. Trochę później uczyłem się sam, z podręczników Eckersleya, słuchałem namiętnie przebojów angielskich z Radia Luxembourg i niezapomnianego głosu Willisa Conovera w „Jazz Hour”, ale książki po angielsku zacząłem czytać dopiero na studiach, początkowo brnąc przez nie ze słownikiem. Pisałem pracę magisterską na temat kontaktów Cesarstwa Rzymskiego z Indiami i z jakichś dwustu prac, które musiałem przeczytać, większość była po angielsku. Po prostu musiałem je przeczytać, więc się nauczyłem, ale, prawdę mówiąc, trudno mi odpowiedzieć na pytanie, kiedy i jak” – relacjonował. Polkowski mówił wtedy, że w dzieciństwie i młodości miał dwie fascynacje: literaturę i historię, zwłaszcza starożytną. Obie przetrwały – podkreślał. Pierwszą książką, którą przełożył – jak wspominał w wywiadzie dla Znaku - był „Całun Turyński” Iana Wilsona. "Książka wyszła w 1983 roku, ale przekładałem ją chyba trzy lata wcześniej” – mówił. Tłumaczem zawodowym został – jak stwierdził - prawie dwadzieścia lat później, w 1998 roku. „Tłumaczenie jest rzemiosłem – choć nie zawsze i nie tylko – więc fascynacja jakąś książką to dla mnie zupełnie odrębna sprawa. Oczywiście, nie wziąłbym się za tłumaczenie książki, której wymowa budzi mój sprzeciw, ale poza tym podstawowym kryterium jest dla mnie przeczucie, czy praca nad przekładem będzie budzącym dreszcz wyzwaniem, czy będzie przyjemnością, czy też przypadkiem nie będę się przy tej pracy śmiertelnie nudził. W sumie polega to chyba na tym, żeby książka i jej język odpowiadały mojemu temperamentowi, mojemu mikrokosmosowi i wyczuciu językowemu. Jeśli przekład ma być dobry, musi mu towarzyszyć jakieś wewnętrzne ochocze przyzwolenie, jakiś drive, który sprawia, że przekłada się, będąc w czymś w rodzaju lekkiego lub ciężkiego transu” – akcentował. Źródło: PAP,
J. K. Rowling, Andrzej Polkowski, Jim Kay. (okładka twarda) Harry Potter. 39,09 zł. Wysyłka dzisiaj. Pakiet: Harry Potter i Kamień Filozoficzny/Harry Potter i Komnata Tajemnic/Harry Potter i Więzień Azkabanu/Harry Potter i Czara Ognia/Harry Potter i Zakon Feniksa/Harry Potter i Książę Półkrwi/Harry Potter i Insygnia Śmierci.
Podsumowanie konkursu "Harry Potter - dobry czy zły" i wybrane wypowiedzi jego uczestników Wybrane wypowiedzi (cz. 2). Przypominamy, że pytania w konkursie były następujące: Czy dostrzegasz jakieś różnice między tradycyjną literaturą dziecięcą a książkami o Harrym Potterze? Jakie? Dlaczego ludzie tak pasjonują się książkami o Harrym Potterze? Czy Kościół powinien zajmować stanowisko w sprawie tego rodzaju książek? Jakie mogą być skutki fascynacji książkami o Harrym Potterze? 60 Pytanie 1: To trochę horrory dla dzieci, a dzieci fascynują horrory. czy harry się różni od innych dziecięcych opowieści. Zapewne trochę tak, jest w innym stylu. Ale jest nadal tylko bajka jak wiele innych książek. Uważam jednak że wraz z kolejnym tomem książki powinien się wiek dziecka, dla którego są one przeznaczone. Harry i jego przyjaciele dosrastaa i coraz straszniejsze są jego przygody Pytanie 2: Fascynują bo są modne!! Kto nie czytał w szkole Harrego ten się nie liczy. Walka kto pierwszy zdąbędzie kolejny tom Harrego jest jak wyścig.\ A poza tym są napisane prostym i każdego wciągającym językiem. No może nie dziadków dzieci, które czytają Harrego. Oni nie rozumieją Poterromaniaków Pytanie 3: uważam, że nie. To takie same bajki jak Czerwony Kapturek, czy inne "horrorowate " bajki Pytanie 4: Tzw. Poteromania :-))|| Przysłał: Anna Muchowska 64 Pytanie 1: Nie stosuję podziału na tradycyjną literaturę dziecięcą oraz Harrego Pottera. To bajka taka jak wszystkie inne tyle , że grubsza. Powiedziałabym nawet że w konwencji przypomina "Pana Kleksa" i równie dobrze się czyta. Za idiotyczne uważam dopatrywanie się w tej opowieści czegoś nadzwyczajnego Pytanie 2: Ludzie pasjonują sie różnymi rzeczami i to nie powinno nikogo dziwić. W przypadku książek czy filmów sprawa jest o wiele prostsza - reklama czyni swoje. A jeśli do tego książka czyta się łatwo i przyjemnie to nalezy tylko się cieszyć że młodzież jak i dorośli sięgneli do lektury. Dodatkowe wątpliwości ze strony kościoła z pewnością zachęciły wiele osób do czytania. Myśle jednak, że najważniejsze jest to że ludzie nawzajem polecali sobie tę książkę, bo lekko i przyjemnie było ją czytać Pytanie 3: Jak kościół ma ochotę niech sobie zajmuje stanowiska we wszytkich sprawach, powinien tylko zadbać o to aby nie opowiadać bzdur. Nie bardzo widzę powody dla których ta książka miałaby być "swego rodzaju" dziwną ksiażką. Czarodzieje zawsze byli w bajkach, latające smoki też, magia rożnież zawsze przewijała się w dawnych opowieściach i nie oznaczało to dla nikogo zagubienia się w świecie. Świat fantazji jest nieograniczony i z pewnością trudno oczekiwać, że zamknie sie w jakichś ramach sztucznie stworzonych przez kościół np Pytanie 4: Zabawne pytanie. Może lepsza zdolność czytania? Może chętniejsze sieganie do książek niż do internetu czy w świat narkotyków lub alkoholu. Mówić o skutkach fascynacji Harrym Potterem to jak mówić o skutkach fascynacji Kubusiem Puchatkiem, Bolkiem i Lolkiem oraz Panem Samochodzikiem albo dinozaurami... co to za demonizowanie???|| Przysłał: Małgorzata Kwiatkowska 67 Pytanie 1: Oczywiście, że są różnice, ale wynikają one ze wżględu na fakt, że czasy sie zmieniają, a psychika dzieci współczesnych jest odmienna od tej która znamy sprzed lat , potrzebne są zatem ksiązki, które wedrą sie ich świata i w troszke odmienny spodób co książki dobrze nam znane pokażą im ,że dobro zawsze zwycięża ze złem i że każdy może osiągnąc swój cel jeśli tylko bardzo che Pytanie 2: Mają one w sobie coś magicznego coś co pozwala oderwać sie od świata rzeczywistego i ukazać całkiem inny świat, świat magiczny tak fascynujący od pokoleń, świat niedostępny nierealny , ale czy napewno? To pytanie towarzyszy cztaniu coraz to kolejnych cześci przygód Harrego, bo przecież każdy z nas marzy posiąść magiczną moc, która pozwoli nam rozwiązać trudne problemy dnia codziennego. Dopóki jednak takiej mocy nie posiadamy pozostaje nam czytanie książek i wyobrażanie sobie jakie byloby to wspaniale móc choc raz machnąć magiczną różdżką.. Pytanie 3: Uważam, że nie. Nie dostrzegam w tej książce niczego co byłoby sprzeczne z nauczaniem kościoła . Czytelnicy HP to głównie dzieci, które nie znają jeszcze zasad i praw Kościoła. Przestrzeganie przykazań należy do kompetencji i sposobu wychowywania przez rodziców, a sama książka nie zachęca do kultu szatana. Zastanowmy sie lepiej jak oduczyc dzieci grania na komputerze a zachecic do czytania , zamiast odbierac im jedną z niewielu ksiązek którą same mają ochote przeczytac|| Pytanie 4: Myśle, że każda ksiązka rozwija wyobraźnię a więc dostrzegam tylko pozytywne skutki idące w stronę rozwoju psychiki dziecka ważne jest tylko to aby fascynacja bohaterem opowieści o Harrym nie wpłynęła zbytnio na życie dziecka i oby nie chcialo go naśladować każdego dnia, bo to może być niebezpieczne ale od tego są rodzice aby wyjaśnić maluchowi że to tylko bohater książki a nie wzór do naśladowania i pokazac Jezusa czy Jana Pawła II , który wzorem małego człowieka powinien zostac na zawsze Przysłał: Natalia Gawęska 75 Pytanie 1: Tradycyjna literatura dziecięca nie jest jednorodna. Nasza, polska, znacznie różni się od np. szwedzkiej. Zestawiając Harrego Potter´a z pozycjami wchodzącymi w skład polskiej literatury dla dzieci łatwo można dostrzec ogrom różnic. Dzieci w polskich szkołach czytają "Naszą szkapę" czy "Sierotkę Marysię", lektury piękne i mądre, ale napisane dawno temu. Niezbyt aktualne i często trudne w odbiorze. "Harry Potter" to aktualne tematy (chociaż całość nie jest osadzona w dawnych czasach), przystępny język, interesująca fabuła i tajemnica, to co dzieci lubią najbardziej Pytanie 2: "Harry Potter" to powiew świeżości. Nowe treści, nowa forma. Czytelnicy są wciągani w niezwykłą intrygę, wspólnie z bohaterami rozwiązują zagadki, tajemnice Pytanie 3: Moim zdaniem nie. Minęły już czasy indeksu ksiąg zakazanych. Bezpowrotnie-mam nadzieję Pytanie 4: "Harry Potter" to seria mądra i pouczająca, ale rónież nieco przerażająca. Książka powinna być dobrana do odbiorcy, jego wieku, dojrzałości. Seria przygód małego czarodzieja nie jest serią przeznaczoną dla małych dzieci. Jeśli sięgną po nią nastolatkowie, odróżniający fikcję od jawy jedynym skutkiem może być większe oczytanie, szerszy światopogląd i nowe zainteresowania. Lektury dzieci powinny być kontrolowane przez rodziców, oni znają swoje pociechy i potrafią dobrać im literaturę Przysłał: Katarzyna Siemieniuk 79 Pytanie 1: Nie. Nie jestem juz osobą młodą, ale nie widzę takich wielkich zgrozeń, o jakich mówią media katolickie. Czary, magia - to zawsze pasjonowało też, gdy byłam dzieckiem. Może to perfidia tej książki, że nie dostrzega się zła - byłaby tym groźniejsza. Ale moim zdaniem, alarm jest niewspółmierny do przyczyny Pytanie 2: Tylko dlatego, że robi się wokól tych książek szum medialny. Oczywiście, aby je sprzedać. W dzisiejszym świecie większość ludzi "żyje wg telewizji" - to, co tam jest - istnieje, to o czym się tam nie mówi-tego nie ma (a w każdym razie nie jest warte uwagi). Gdyby o tej książce nie mówiło się w telewizji, niewiele osób by ją kupiło !|| Pytanie 3: Nie, chyba,że ktoś się o to zapyta. Tylko przyczynia się to do jej popularności, gdyż niektórzy sięgają po tę książkę wyłącznie z tej przyczyny,żeby dowiedzieć się , co tam jest takiego, że "Kościół tego zabrania", inni zaczynają analizować ją pod tym kątem, choć dotychczas w ogóle nie przyszło by im to do głowy Pytanie 4: Żadnych ! W dzisiejszym świecie, w katastrofalnym natłoku wszelkich informacji ludzie po tygodniu zapominają o takich sprawach, jak atak na Nowy Jork, śmierć Jana Pawła II, a co dopiero o takiej książeczce !|| Przysłał: Elżbieta Kucharska 82 Pytanie 1: Przede wszystkim taką, że młodzież (nie dzieci!!) chętnie czytają sagę Rowling, a nie czytają "staroci". I w sumie truno sie dziwić. Skrzywdzony, butny, czasem arogancki, ale jednocześnie wrażliwy Harry i jego tajemniczy działają bardziej magnetycznie niż Ania Shirley. Są w sumie podobni, ale - skończył się czas realizmu w literaturze. Dziś króluje szeroko pojęta fantastyka. Tak już po prostu jest Pytanie 2: Mają wartką, intrygującą fabułę. TO kawał dobrej, rozrywkowej, lekkiej literatury Pytanie 3: Kościoł nie jest od zajmowania stanowisk w sprawie literatury. Od tego jest prasa i krytyka literacka. Oczywiście, kaznodzieje, głoszący rekolekcje dla dzieci i młodzieży zdobedą tylko sympatię słuchaczy, a przy tym łatwiejszą drogę do przekornych rozumów i serc słuchaczy, jeśli wykażą się nie tylko znajomością, ale i zrozumieniem tego, co dla nich, słuchaczy, ciekawe i interesujące Pytanie 4: Najlepszy z nałogów - fascynacja literaturą, nawyk czytania, czytania, czytania. A moralne przesłanie? MIłość, miłość, miłość, odmieniana przez wszystkie przypadki Przysłał: N N 85 Pytanie 1: Tak, tradycyjna literatura dziecieca pomimo ze wystepuja w niej tzw. ciemne (zle) charaktery nakierowana jest na dobro i dobro na koncu zawsze zwycieza ale jedynie uzywajac do tego celu prawdziwych, dobrych atryburow. U Harrego ewidentne jest ze mozna zrobic cos wprew prawu (szkoly, maggi) bo w koncu i tak to "wychodzi" na dobre. To tak jakby ojciec (dobrze ustawiony spolecznie) mowil do syna rob co chcesz ja Cie i tak z tego wyciagne Pytanie 2: Bo sa latwe mile i przyjemnie, bo mowia ze czasem mozna zrobic cos zlego majac nadzieje ze to komus "pomoze". Bo nie maja jasnego i zdecydowanego rozgraniczenia pomiedzy dobrem a zlem Pytanie 3: Jak najbardziej, dzieci sa o wiele bardziej narazone na takie dzialanie i ksztaltowanie nie so konca prawego sumienia niz dorosli, ktorzy juz w jakis sposob uksztaltowali swoj kregoslob moralny. Ja (28 lat) przeczytalem wiekszosc z HP i dostrzegam ukryte nieprawidlowosci natury moralnej w tych ksiazkach Pytanie 4: Zmniejszenie widocznych roznic pomiedzy tym co dobre a tym co latwe, potrzebne, wygodne. Zbytnia pewnosc siebie, przekonanie o bezkarnosci. Zanurzenie sie w swiat magii i niechec do powrotu do rzeczywistosci.. Przysłał: Pawel Tomal 86 Pytanie 1: Nie czytałem książki, ale obejrzałem ostatnią część filmu. Tragedia dla ducha. Czytałem też artykuły z Gościa Niedzielnego na ten chcę powtarzać się za GN. Jest to niszczenie człowieka, szczególnie młodego i to podstępnie. Brak tu rozróżnienia dobra i zła, a postawienie na to, co da korzyść w danej chwili. Diabeł i jego moc powoli wsącza się w serce dziecka, młodego człowieka. Kto z nich wyrośnie? A najgorsze, że Rodzice nie czują tu zagrożenia. Daj diabłowi cząstkę siebie, choćby nieświadomie, to wciągnie Ciebie całego w swoje sieci i opanuje. W książkach dla dzieci jest walka między dobrem i złem, ale ostatecnie zwycięża dobro i dziecko jest pozytywnie kształtowany, a tu?... Zaklęcia są po łacinie i crutio oznacza cierpienia, ale dziecko tego znaczenia nie zna. Bardziej cierpienie krzyżowania. To mój wolny wniosek. Słowo to lub podobne jest jednym z zaklęć nad pajakiem, a to stworzenie zaczyna niesamowicie cierpieć. W filmie ten zwycięzy, kto ma lepsze zaklęcie Pytanie 2: Jest to chyba ucieczka nieświadoma od obowiązków, wyciszenia i piękna otaczającego nas świata. Ten, kto jest zagubiony i nie poznał Pana Jezusa, tkwi w grzechu, będzie podatniejszy na te treści Pytanie 3: Oczywiście i stanowczo, bo zdeprawują się przyszłe pokolenia i ich rozwój duchowy. Już są w sklepach książki harropotterowe do robienia pamietników i przesycone treściami, w które młody człowiek wchodzi nieświadomie pod działanie diabła. Przypomina mi się ruch szkolny w okolicach 1 listopada, tzw halloweenowski. To moja nazwa. A ile oburzenia wprowadza się, gdy głośnoi o nim sie mówi, że jest szkodliwy. Ponoć nie daje się dostępu do pełnej kultury innych narodów Europy. CHORE!!!|| Pytanie 4: Degradacja wewnętrzna, wyśmioianie Ewangelii. Zauwazyłem to szczególnie pod konie filmu w dialogach. Niemal wyszydzenie Ewang. Lęki dzieci, opętanie nawet. Uśpienie czujności moralnej. Strata pieniędzy na ksiązki o Harrym i filmy Przysłał: Cyprian Lewandowski 87 Pytanie 1: Owszem. Harry Potter jest zdecydowanie bardziej wciągający. Wartka akcja, bohater posiadający zarówno dobre jak i złe strony, i dlatego w pewnien sposób bardziej realny Pytanie 2: Dlatego, że jest to oderwanie od świata codziennego. Bohater przeżywa przygody i my razem z nim je przeżywamy. Ma on dylematy moralne i my możemy się w nie wczuć, bo mamy często podobne. Harry Potter posiada w sumie wszystkie najbardziej znane cechy nam samym. I choć czasem nie chcemy się do tego przyznać i my mamy ciemną stonę w sobie. Reszta bohaterów jest nie mniej barwna. Ta książka pomimo tego, że posiada w sobie fantastykę to jest niezwykle odzwierciedlająca charakter czlowieka książka. Poza tym ludzie chcieli by czasem posiadać moce, które pozwolą naprzyklad otwierać wszystkie zamki, bądź stawać się niewidzialnym. Pociąga nas po prostu łatwiejsze i ciekawsze życie. A zwyczajny chłpiec nagle staje się kimś w rodzaju chodzącego cudu. My też tacy chcemy być. Lubimy by nas podziwiano. Ta książka to po prostu odzwierciedlenie naszych najgłębszych pragnień. Każdy by chciał się urodzić w swoistym raju. W końcu każdy jest egoistą w pewnym stopniu Pytanie 3: nie sądze. To tylko książka. A od ludzi zależy jak ją zinterpretują. Jeśli nie ta to pojawi się zawsze inna. Prawo naturalne: w przyrodzie istnieje równowaga Pytanie 4: I dobre i złe. To już zupelnie zależy od interpretacji ludzkiej. Tam jest walka z trochę złym dobrem i całkowitym złem. Nie ma rzeczy nie przesiąkniętej trochę złem. Sztuka to wydobyć wśród tych wszystkich elementów, te, które nas czegoś mogą nauczyć. To, że niektórzy nie potrafią to jest ich zła strona intelektualna. W końcu nie raz się zdarzyło, że ktoś źle zinterpretował Biblię i tak powstały niektóre sekty. Każda książka źle zinterpretowana może być narzędziem zniszczenia w rękach ludzkich Przysłał: Alicja Gierszewska 88 Pytanie 1: Tradycyjna literatura nawet jeżeli mówi o magii, czy zdarzeniach ponadnaturalnych nie powoduje dreszczu przerażenia , jest pozytywna Pytanie 2: Może to wynikać ze spłycenia duchowości chrześcijan. Chodzą do kościoła , uczestniczą w ceremoniach , ale zbyt mało przeżywają. Nie wiedzą, albo zapomnieli, jak niesamowity jest ponadzmysłowy świat, w którym jest Bóg, aniołowie, demony i inne istoty. Nigdy do końca zrozumiały w naszym ziemskim życiu. Szukanie Boga, wsłuchiwanie się w jego głos, mistyczne przeżywanie społeczności z nim , zgłębianie tajemnic o świecie ponadzmysłowym z Pisma Świętego bardzo pobudza wyobraźnię i daje niesamowitą satysfakcję. Jeżeli człowiek tego nie robi jest podatny na takie właśnie historie , jak Harry Poter. Człowiek nie chce się pogodzić , że jedyny świat to ten materialny. Nie znajduje odpowiedzi w chrześcijaństwie i jest podatny na inne ( bajkowe) alternatywy Pytanie 3: Zdecydowanie powinien. Jest to okazja , aby uświadomić ludziom, że rzeczywiście istnieje doskonale zorganizowany świat ponadzmysłowy,gdzie jest mnóstwo bytów , które walczą ze sobą. I nie jest to fikcja. Jest to rzeczywistość, w której każdy człowiek, czy tego chce, czy nie uczestniczy. Jesteśmy częścią tego świata, jeżeli nawet w niego nie wierzymy. Jednak prawdziwa wiedza o nim jest w Piśmie Świętym i nauce Kościoła. Nie jest potrzebna fikcja literacka. Zajęcie stanowiska przez kościół , to PO PROSTU DOSKONAŁA OKAZJA DO EWANGELIZACJI Pytanie 4: Skutki już widzimy. Fascynacja sektami religijnymi. Niekończące się poszukiwanie odpowiedzi na temat istoty świata ponadzmysłowego. Odwrócenie uwagi od nauki Kościoła na ten temat. Przechylenie szali zwycięstwa na ciemną stronę w walce świata demonów i aniołów o nasze serca i umysły. Hary Poter i wzbudzanie fascynacji nim jest posunięciem taktycznym sił zła Przysłał: Ryszard Amielko 92 Pytanie 1: Sukces Harrego Pottera tkwi w jego wyjatkowości, ponieważ nie jest to książka adresowana wyłącznie do dzieci, ale także dla dorosłych czytelników. Bohater dorasta wraz z odbiorcą ksiązki, która opisuje dokladnie całe jego życie. Wiekszość książek dla dzieci opisuje jakieś krótkie zdarzenie, jedną historię, a Harremu towarzyszy cały ciąg przygód. Dodatkowo dzieci lubią czuć się dorosłe, a dzieki tej książce, w której problemy nie są codzienne i dotyczą "świata starszych", w którym dzieci także pełnią swoją rolę, czują się ważniejsze. Powieść Rowling wpływa na ich marzenia, wprowadza postacie inne niż w typowych dziełach literatury dziecięcej, poniewąż mimo swojej niezwykłości wydają się byc realne Pytanie 2: Książki Rowling pozwalają marzyć i uwierzyć w to co "nie istanieje". Przenoszą czytelnika w świat fantazji, którą mogą poczuć. Problemy Harrego nie są naiwne i banalne, doświadcza on zarówno przykrości, trosk jak i radości, więc staje się bliski czytlenikom i każdy odnajduje w lekturze wątek bliski jego życiu. "Harry Potter" jest również odprężającą książka, która wciąga, chce się ją czytać, jest pisana prostym językiem, ma wciągającą akcje i wypełniła lukę na rynku literackim|| Pytanie 3: Negatywne opinie Kościoła na temat literatury często spotykają się ze sprzeciwem cześci społeczeństwa, przez co otrzymuje on czasem miano wtórnego wielkiego inkwizytora. Każdy sam musi osądzić, co myśli o tego rodzaju książkach. Powieści tego typu to fikcja literacka, z czego wszyscy zdają sobie sprawe. Są książki, które naprwade mogą zaszkodzić czytelnikowi, wychwalają kult szatana, są pełne herezji i tego typu literaturze Kościół powienien powiedzieć stanowczo nie. Baśniom Andersena i Braci Grimm nikt się nie sprzeciwia, także Harry Potter również pownien być tolerowany i popierany przez Kościół Pytanie 4: Napewno wiąże się owa fascynajca z zainteresowaniem magią, co nie jest niczym złym (oczywiscie z granicach normy). Kościół może wykorzystać to do przekazania swoej opinii na temat magii, pomijając jednak krytykę tego typu literatury. Dojrzały czytelnik potrafi rozróżnic fikcję od rzeczywistości, a niedojrzałe jeszcze dzieci, zostaną uświadomione przez rodziców. Fascynacja magią i wiara w istnienie magicznego świata zawsze towarzyszyła najmłodszym i pewnie długo jeszcze będzie. Marzenia o lataniu na miotle i posiadaniu magicznej różdżki towarzyszą wielu ludziom, przy czym nie czynią niczego złego. Pomarzyć każdy może Przysłał: Ines Bernais 94 Pytanie 1: Tradycyjna literatura dziecięca jest raczej mniej skomplikowana ale najczęsciej o wiele bardziej naiwna. Dzieci w dzisiejszych czasach dojrzewają bardzo szybko i widzą, że świat nie jest czarno-biały jak w wiekszości literatury dziecięcej. Odczytują więc spłycone pojmowanie świata jako fałsz. Paradoksalnie Harry Potter wydaje się im o wiele bardziej prawdziwy Pytanie 2: W dzisiejszym świecie nastawionym dość materialnie do wszystkiego, postępującej laicyzaji życia ludzie szukają czegoś jeszcze. Przeczuwają, że świat widzialny to nie wszystko i szukają jakiejś transcendencji. Znajdują więc ją w magii świata Harrego Pottera. Wydaje mi się równiez, że szuka się często w świecie jakiegoś elementu wspólnotowego. Dlatego osoby tak zaczytane w tej książce często organizują spotkania. Łączy się to także z pragnieniem wtajemniczenia Pytanie 3: Rolą Kościoła jest prowadzenie wiernych do zbawienia i wskazywanie im drogi. Kultura jest czynnikiem, który zawsze wpływał najbardziej na ludzkiego ducha. Dlatego Kościół ma obowiązek zająć stanowisko na temat każdego zjawiska, które tak znaczenie wpływa na życie człowieka, tym bardziej jeżeli jest to zjawisko w jakis sposób niepokojące i dezorientujące Pytanie 4: Wydaję mi się że skutki zależą od czytelnika. W zależności od stopnia rozwoju duchowego, intelektuanego, emocjonalnego może to być zwykła przyjemność z lektury dość ciekawej i przyjemnej książki aż po uczynienie z jej treści swojej życiowej filozofii. Jednak każda lektóra pozostawia jakiś ślad w czytelniku, nawet jeżeli on tego sobie nie uświadamia a szczególnie w tzw. literaturze dziecięcej. Dlatego na autorach takich książek spoczywa szczególna odpowiedzialność Przysłał: Agnieszka Banach 98 Pytanie 1: Tradycyjne książki to raczej bajki lub powieści obyczajowe bądź przygodowe - to jest książka raczej z gatunku fantasy. Nie widzę jednak różnic pomiędzy innymi książkami tego typu a Harrym Potterem Pytanie 2: Bo są to książki o bardzo ciekawej fabule, świetnie napisane, opowiadające o przyjaźni, są w nich ludzie źli i ludzie dobrzy, są sytuacje, z którymi dzieci spotykają się w szkole - dobrzy i źli koledzy, nauczyciele, których się lubi i tacy, przed którymi czuje się strach, bliscy, których się kocha i tacy, którzy się nad nami znęcają lub poniżają. Jest to dobra literatura z dobrym marketingiem Pytanie 3: W żadnym wypadku. Jest to ogromny błąd. Kościół patrzy na książkę przez pryzmat wydawcy czy dystrybutora, a nie przez wartościowość samej książki. W swej osnowie książka jest na wskroś chrześcijańska i wypowiadanie się Kościoła spowoduje, że wiele osób nie zrozumie jego racji i będzie podejrzewało nas o ukryte intencje Pytanie 4: Na pewno wzrost czytelnictwa wśród młodzieży, może większe zainteresowanie literaturą fantasy - co przekłada się już po częstsze sięgania po pozycje klasyki gatunku, jak "Władca Pierścieni" JRR Tolkiena czy "Opowieści z Narni" CS Lewisa. W żadnym wypadku nie jest to propagowanie ideologii New Age Przysłał: Jarosław Pióro 99 Pytanie 1: To zależy co rozumieć pod pojęciem "literatura dziecięca". W porównaniu np. z Kopciuszkiem mniej tu jest brutalności - Harry nie obcina sobie pięty itp. Książka (czytałem I tom i mówię tu o nim) jest też bardziej infantylna, o charakterze bardziej rozrywkowym niż moralizującym niż klasyczne, "dziecięce" pozycje jak "Alicja w krainie czarów" lub "O krasnoludkach i sierotce Marysi". Poza tym schemat jest oklepany i do bólu standardowy: przez większą część ksiażki bohater dostaje w kość i na przemian wygrywa małe epizody na zasadzie 2 kroki do przodu, 3 do tyłu. Potem zakończenie kiedy wątek główny zostaje rozplątany, bohater sprawdza się w próbie (która nieuchronnie zbliża się przez całą opowieść), zwycięża Zło. Bum: i już Wojtek zostaje strażakiem, i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Dobór tematyki też nie jest niczym nowym, baśniowość i cudowność to tematy w dziecięcej literaturze klasyka, zeby wspomnieć tylko "Hobbita" i bedące ostatnio na czasie opowieśći o lwach, czarownicach i starych szafach. Podobnie z doborem bohatera itd. W każdym razie różnice są niewielkie Pytanie 2: 1. Dzieci czytają (albo słuchają czytających rodziców) bo ksiażka jest modna i skutecznie promowana. 2. Rodzice czytają: a) bo dzieci chcą słuchać (patrz pkt. 1.), b) z ciekawości, c) bo książka jest modna i skutecznie promowana. Poza tym, poziom literacki Harrego jest przyzwoity Pytanie 3: "Powinien" to złe słowo. Może, oczywiście. Powinien jeśli wystąpi taka potrzeba. Moim zdaniem nie nalezy zajmować stanowiska w sprawie konkretnej książki, bo po jakimś czasie musiałby powstać indeks książek, w których widać potencjalne "zagrożenie", a to mi się źle kojarzy. Poza tym, autorzy takich publikacji musieliby chyba zacząć płacić za promocję twórcom indeksu. Zły pomysł. Lepiej stawiać na rozum dzieci i rozwagę ich rodziców, którzy powinni czuwać nad rozwojem intelektualnym dziecka, nie odcinając mu oczywiście dostępu do "niebezpiecznej" literatury Pytanie 4: Widzę następujące możliwości. 1. Pasja czytania książek (mi została po fascynacji serią o Tomku Wilmowskim), 2. Zostanie pisarzem (w dalekiej prspektywie), 3. Podniesienie zdolności językowych, z szybkością czytania na czele. Dzieci, które czytają książki, lepiej się uczą. 4. Żadne. Wbrew pozorom dopuszczam i taką możliwość, 5. Znudzenie, utrata zainteresowania ksążkami (to w wypadku, kiedy książka się nie spodoba) Przysłał: Krzysiek Sankiewcz opr. mg/mg « ‹ 1 › » oceń artykuł
November 2010 - listopad 2010. roku to założona data powstania pierwszej części, ostatniego z serii filmu o Harrym Potterze. Jeśli ktoś już nie pamięta książki oto (krótkie) streszczenie : Książka rozpoczyna się spotkaniem Śmierciożerców z Czarnym Panem. Pierwszym powodem spotkania jest schwytanie nauczycielki Spektakl "Nie jesteś sam" r., o godz. 17:00, w sali Ośrodka Kultury i Rekreacji w Paczkowie odbędzie się spektakl "NIE JESTEŚ SAM", na który zapraszamy dzieci, młodzież oraz rodziców !!! Wstęp bezpłatny !!! Anonimowi Aktorzy postanowili opowiedzieć o tym, co męczy ich pokolenie. Korzystając z własnych doświadczeń, a przede wszystkim z bacznej obserwacji otoczenia, stworzyli historię, w której będą mogli się odnaleźć nie tylko ich rówieśnicy, współcześni nastolatkowie, ale także każdy z nas, bez względu na wiek, płeć czy światopogląd. Głównym tematem spektaklu jest wszechotaczający każdego z nas "hejt". Serdecznie zapraszamy! Bal absolwentów klasy ósmej w Publicznej Szkole Podstawowej Nr 3 im. Jana Pawła II w Paczkowie. Bal absolwentów klasy ósmej w Publicznej Szkole Podstawowej Nr 3 im. Jana Pawła II w Paczkowie. W piątek 17 czerwca 2022 roku w naszej szkole odbył się Bal Ósmoklasisty, który został zorganizowany przez rodziców, uczniów i wychowawców klasy ósmych. W dalszej części imprezy uczennice oraz uczniowie poddali się niczym nieskrępowanej zabawie na parkiecie. Imprezę taneczna poprowadzili DJ KEJBL. Młodzież bawiła się fantastycznie. Było naprawdę radośnie i tanecznie! Przepiękna dekoracja, pyszne dania uświetniły całą zabawę. Tegoroczny Komers z pewnością na długie lata pozostanie dla wszystkich miłym wspomnieniem ! „Dobre wspomnienia są jak klejnoty, Nicky. Nie ma dwóch identycznych. Człowiek zbiera je, zachowuje, aż pewnego dnia, obejrzawszy się za siebie, dostrzega, iż utworzyły długą, wielobarwną bransoletkę”. Za zorganizowanie Balu Ósmoklasisty z całego serca chcielibyśmy wszystkim podziękować. Dziękujemy Dyrekcji, wychowawcom oraz pani Winiarskiej za naukę poloneza. Dziękujemy wszystkim Rodzicom, a w szczególności Państwu Nawłokom, Kaniom, Wylezińskim i Pani Karch za przygotowanie komersu. Dziękujemy za Państwa obecność, pomoc i życzliwość!!! ZAKOŃCZENIE ROKU SZKOLNEGO 2021/2022Zapraszamy Rodziców/ Opiekunów na uroczyste zakończenie roku szkolnego 2021/2022, które odbędzie się w dniu 24 czerwca 2022 r. w Publicznej Szkole Podstawowej Nr 3 im. Jana Pawła II w Paczkowie. Klasy 1 – 3 – plac główny przed szkołą o godzinie Klasy 4 – 7 – plac główny przed szkołą o godzinie Klasy 8 – plac główny przed szkołą o godzinie Msza Święta na zakończenie roku szkolnego zostanie odprawiona w kościele parafialnym o godzinie Serdecznie zapraszamy. Zakończenie roku szkolnego 2021/2022W piątek, 24 czerwca odbędzie się uroczyste zakończenie roku szkolnego 2021/2022 oraz pożegnanie klas ósmych. W związku z prognozami pogody opracowano Wariant A i Wariant B. Wariant A W wyznaczonych poniżej godzinach uroczystości odbędą się na dziedzińcu szkoły. Po uroczystości na dziedzińcu dzieci udadzą się do klas szkolnych. Poniżej przedstawiamy godziny uroczystości. 09:00 klasy I-III 10:00 klasy IV-VII 11:00 klasy VIII Wariant B W razie niepogody (deszcz) uroczystości szkolne odbędą się w sali gimnastycznej o tych samych godzinach podanych w Wariancie A. Dowóz uczniów Dowóz uczniów do szkoły odbywać się będzie zgodnie z rozkładem autobusów. Odwozy uczniów rozpoczną się o godzinie 12:00. Szkolny Zestaw Programów i Podręczników dla klas I - VIII na rok szkolny 2022/2023Harmonogram zwrotu podręczników szkolnychSzanowni Rodzice i Opiekunowie, Drodzy Uczniowie, W dniach od 20 do 23 czerwca 2022 r. biblioteka szkolna będzie przyjmowała podręczniki szkolne. Prosimy o wykorzystanie reklamówek do spakowania wszystkich podręczników. Poniżej przedstawiamy harmonogram: 20 czerwca (poniedziałek) 3-4 godzina lekcyjna – klasa: 8a 4 godzina lekcyjna – klasa: 6a i 4a 5 piąta godzina lekcyjna – klasa: 4b 21 czerwca (wtorek) 3-4 godzina lekcyjna – klasa: 8b 22 czerwca (środa) 1-2 godzina lekcyjna – klasa: 7a 3-4 godzina lekcyjna – klasa 7b 23 czerwca (czwartek) 3-4 godzina lekcyjna – klasa: 5a 4 godzina lekcyjna – klasa: 5b ŚWIĘTO BIBLIOTEKI I BIBLIOTEKARZAŚwięto Bibliotek to czas, w którym oprócz zwykłego wypożyczania książek, zostały zaplanowane konkursy, w których uczniowie musieli się zainspirować głównie książkami pozyskanymi w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. Biorąc udział w konkursach, uczniowie mogli się ponieść wyobraźni, zainteresować się literaturą młodzieżową, rozbudzić motywację do czytania oraz wykazać się pomysłowością. KONKURSY LAURKA I ŻYCZENIA DLA BIBLIOTEKI Konkurs przeznaczony był dla uczniów klas I- III. Uczniowie wykonywali laurki, ozdabiali je według własnego pomysłu, w których życzyli Pani Bibliotekarce satysfakcji z codziennej pracy, zadowolonych czytelników oraz regałów pełnych książek. I miejsce- Franciszek Bękarcik, Zofia Nowak II miejsce- Zuzanna Kalisz, Julia Ślęzak III miejsce- Emilia Borówka, Filip Chowaniec, Michał Nawłoka SUPERBOHATEROWIE- MOIM OKIEM- o niezwykłych ludziach, mądrych i odważnych. Konkurs skierowany był dla uczniów klas IV- VIII. Super bohaterów uczniowie przedstawili na wiele sposobów: w czasie podróży, w plenerze lub pozując ze swoim wynalazkiem. I miejsce- Zofia Szafarczyk, Zofia Jałowiec II miejsce- Judyta Jurek III miejsca- Emilia Zając - Konkurs MISTRZ KALIGRAFII W KLASACH I- III. Uczestnicy starannie przepisywali zaproponowany dla każdego poziomu tekst. Oceniane było piękne i wyraźne pismo uczni uczniów. Klasa Ia- Helena Włosik, Helena Nowak KlasaIb- Antoni Pałucki, Zuzanna Wolska KlasaIIa- Martyna Majkowska, Klaudia Kogus KlasaIIb- Mateusz Grzegorzek, Tomasz Skrzypczak Klasa IIIa- Maja Zawada, Maja Królewska Klasa IIIb- Lena Misiarz, Milena Lelek Zwycięzcy otrzymali dyplomy i nagrody rzeczowe ufundowane w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. Relacja z egzaminu na kartę rowerowąW dniach 6-8 czerwca uczniowie klasy IV a i IV b przystąpili do części praktycznej egzaminu na kartę rowerową. Egzamin składał się z dwóch części: Część teoretyczna. Było to sprawdzenie wiadomości, część odbywała się w formie testu jednokrotnego wyboru w wersji elektronicznej. Pytania dotyczyły: ogólnej znajomości przepisów ruchu drogowego, znajomości znaków drogowych i zasad ruchu drogowego obowiązujących pieszych i rowerzystów, zasad przejazdu przez skrzyżowania, udzielania pierwszej pomocy medycznej. Część praktyczna Egzamin praktyczny odbył się w przygotowanym Miasteczku Ruchu Drogowego. Polegał na ocenie kierującego rowerem pod względem: a) przestrzegania przepisów w ruchu drogowym, b) umiejętności prawidłowej techniki jazdy, a w szczególności: c) pozycja kierującego na rowerze, d)· upewnienie się o możliwości jazdy, e) · upewnianie się o możliwości skrętów i sygnalizowanie zmian kierunku jazdy, f)· hamowanie i zatrzymywanie pojazdu w określonym miejscu. Egzamin na kartę rowerową zaliczyło z czterdziestoosobowej grupy 37 uczniów. Wszystkim szczęśliwym posiadaczom – pierwszego w życiu „prawa jazdy” Gratulujemy! Nagrody Burmistrza Gminy Paczków dla naszych uczniów!Dzisiaj w Urzędzie Gminy w Paczkowie z rąk Burmistrza pana Artura Rolki i Naczelnika Wydziału Oświaty pani Katarzyny Rolki nasi uczniowie otrzymali dyplomy oraz nagrody za udział w konkursach przedmiotowych na etapie gminnym i za e-Turniej BRD na etapie wojewódzkim. Nagrody otrzymali: Krzysztof Piątek z klasy 8a za zajęcia II miejsca w konkursie z języka angielskiego Amelia Pater z klasy 8b za zajęcie: I miejsca w konkursie z języka niemieckiego III miejsca w konkursie biologicznym III miejsca w konkursie chemicznym III miejsca w konkursie fizycznym Lena Glińska z klasy 8b za zajęcia III miejsca w konkursie języka niemieckiego Nicola Lazar z klasy 7b za zajęcie III miejsca w konkursie biologicznym Zofia Jałowiec z klasy 7a za uzyskanie tytułu Finalisty w II etapie e_Turnieju BRD Opole 2022 oraz za zajęcie: II miejsca w konkursie matematycznym II miejsca w konkursie biologicznym Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów! Wirtualna pracownia wieloprzedmiotowa w ramach Programu "Laboratoria Przyszłości"W dniu wczorajszym, tj. 7 czerwca, gościliśmy Burmistrza Gminy Paczków pana Artura Rolkę, Przewodniczącego Rady Gminy pana Wiesława Barabasza, Naczelniczkę Oświaty panią Katarzynę Rolkę oraz przedstawicieli rodziców naszych uczniów panią Edytę Czogała i panią Beatę Klusek. Przedmiotem wizyty było zaprezentowanie wirtualnej pracowni wieloprzedmiotowej w ramach Programu „Laboratoria Przyszłości”. Założeniem Programu jest nowatorskie podejście do nauczania z wykorzystaniem okularów do wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. System został zaprojektowany tak, aby w pełni zaangażować uczniów w kreatywne i ekscytujące nauczanie. Wizualizacje miejsc w trybie 260o, trójwymiarowe obiekty i złożone struktury na wyciągnięcie ręki to wszystko przenosi lekcje w inny wymiar. System Class VR to nowoczesne treści edukacyjne i nowoczesne narzędzie do realizacji podstawy programowej z wielu przedmiotów. W ramach Programu „Laboratoria Przyszłości” szkoła zakupiła drukarkę 3D, stację lutowniczą do nauczania umiejętności praktycznych na lekcja techniki. Zakupiony został także aparat fotograficzny z możliwością nagrywania wraz z oprzętem, przez co nasi uczniowie, w ramach doradztwa zawodowego, będą kształtować umiejętności fotograficzne. Sala lekcyjne, nr 19, została przystosowana do wieloprzedmiotowej nauki. Została wyposażona w nowe stoliki 6 i 4-osobowe, które w świetle współczesnej metodyki mają za zadanie integrować, a przede wszystkim kształtować umiejętności pracy zespołowej. Sala nr 19 wzbogaciła się także w nowoczesne stanowisko nauczyciela z komputerem i monitorem dotykowym, zintegrowanym z biurkiem. Zaproszeni goście mieli możliwość doświadczyć nowoczesnego sprzętu, który uatrakcyjni naukę naszych uczniów. Nasza szkoła jest szkołą współczesną i przygotowuje uczniów do życia w drugiej połowie XXI wieku, dla których zdobywanie wiedzy poprzez nowoczesne urządzenia cyfrowe będzie krokiem do spełnienia marzeń. Festyn Rodzinny już za czerwca 2022r. w Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Paczkowie odbył się po dwuletniej przerwie Festyn on zorganizowany również w celu obchodów jubileuszu 60 – lecia naszej szkoły, dzięki któremu mieszkańcy gminy Paczków mogli wspólnie spędzić sobotnie popołudnie. Aura sprzyjała organizatorom – na plac szkolny licznie przybyli goście, rodzice, młodzież , dzieci i absolwenci. Ceremonii otwarcia Festynu Rodzinnego dokonała Pani dyrektor Urszula Marszałek, która powitała gości, a następnie zwróciła uwagę na trud i wysiłek wychowawców, rodziców, uczniów, pracowników oraz przyjaciół szkoły w przygotowaniu imprezy. Prowadzący imprezę uczennice klasy VIII: Amela, Zosia i Martyna pod opieką Pani Anety Hamerli – Glińskiej i Pani Joanny Kłoczko, zachęcały zebranych do świętowania, rodzinnej rekreacji, spotkań w atmosferze życzliwości i przyjaźni, zakupienia ciast, potraw, napojów, a także do obejrzenia występów utalentowanych uczniów szkoły i absolwentów. Zapowiedziały mecz piłki ręcznej Nauczyciele – Rodzice kontra Uczniowie. Zachęciły do obejrzenia pokazów rozpoczął taniec integracyjny belgijka w wykonaniu uczniów naszej szkoły. Na festynowej scenie gościnnie wystąpiły przedszkolaki z Przedszkola Nr 3 w Paczkowie, którzy zatańczyły poloneza oraz zaprezentowali układ taneczny, a swoje umiejętności wokalne przedstawiły nasze absolwentki: Julia Syrek i Julia Kmiecik oraz uczennica PSP Nr 2 z Paczkowa Martyna klasy z nieodzownym zaangażowaniem rodziców i swych wychowawców przygotowały stoiska wśród nich znalazły się: pieczony prosiak, kiełbaski, kaszanka, pierogi, bigos, frytki, zapiekanki, tortille, wata cukrowa, popcorn, gofry, ciasto, napoje, lody, galaretki i inne smakołyki. Hitem była loteria milusińskich wielką atrakcję stanowiły dmuchany zamek i trampolina. Znalazło się także wiele młodszych i starszych amatorek kolorowych, plecionych warkoczyków i malowania twarzy. W trakcie festynu odbywał się plener malarski w wykonaniu naszych utalentowanych uczniów. Ciekawy i pouczający był pokaz straży pożarnej zaprezentowany przez JRP dyrektor Urszula Marszałek podziękowała za pomoc przy realizacji Festynu Rodzinnego wszystkim zaangażowanym: Urzędowi Miejskiemu w Paczkowie, Panu Markowi Kupczakowi, Panu Andrzejowi Kłoczko – dyrektorowi Ośrodka Kultury i Rekreacji w Paczkowie, Pani dyrektor Przedszkola nr 3 – Katarzynie Jankiewicz, Pani dyrektor ŚDS Agacie Syc – Procherze, Panu Piotrowi Biernatowi, Firmie ASSUS, restauracji „U Grubego”, „Domowi Chleba”, Panu Jarosławowi Blicharskiemu, Panu Bogdanowi okazał się wspaniałym przedsięwzięciem. Przyciągnął wiele rodzin, które mogły ciekawie spędzić sobotnie popołudnie, a także... poczuć się przez chwilę uczniem pomimo swoich trzydziestu, czy czterdziestu lat... Najważniejsze jednak, że w tym dniu wszyscy razem - nauczyciele, rodzice i dzieci- czuli się jedną wielką zgraną rodziną i mogli odetchnąć nie tylko świeżym powietrzem, ale - przede wszystkim – doznać serdecznej atmosfery naszej szkoły!„Bo najpiękniejszy jest uśmiech szczęśliwego dziecka...” 1 czerwca na twarzy każdego dziecka w naszej szkole pojawił się szczery, radosny uśmiech. Tego dnia świętowaliśmy Dzień Dziecka. Każde dziecko i to najmłodsze i to najstarsze z podarowanych prezentów mogło zabrać coś dla siebie, gdyż atrakcji było wiele. Ten dzień ogłosiliśmy „piżamowym dniem” - kolejnym z cyklu „tematycznych piątków”. Hasło przewodnie wg pomysłu kl. 6 A: „Piątek, piąteczek, piątunio... w piżamki lub szlafroczki wszyscy wskakują :) „ Były więc piżamki, kigurumi, szlafroczki i kapcie – czyli jak zawsze kreatywnie i zabawnie. Kolejna atrakcją dla najmłodszych były stacje zadaniowe: wyzwania, : Piżama Party i tańca. Każda klasa przechodząc od stacji do stacji musiała wykonać zaproponowane przez uczniów kl 8A i 8 b zadania. Uczniowie klas 1-3 spisali się na medal !! Atrakcją dla wszystkich uczniów było ...PIŻAMA PARTY :) Była super muzyka, super tańce i oczywiście super humory. Młodsze dzieci i młodzież klas starszych bawiła się fantastycznie. Muzyka tradycyjnie porywała wszystkich do tańca. Było więc muzycznie i tanecznie. Rada Rodziców obdarowała również każde dziecko słodkościami. To był dzień pełen dobrych wrażeń, dobrej energii, radości i uśmiechów. A oto te najpiękniejsze uśmiechy: Życzenia z okazji Dnia Dziecka „ Żyjcie tak, aby każdy kolejny dzień był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniajcie każdą chwilę tak, aby potem wspominać ją z radością. Czerpcie energię ze słońca, kapiącego deszczu i uśmiechu innych. Szukajcie w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Żyjcie najpiękniej jak umiecie…” Z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka najserdeczniejsze życzenia dla uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej Nr 3 im. Jana Pawła II w Paczkowie w imieniu wszystkich pracowników szkoły Dyrektor Szkoły Urszula Marszałek KONKURS WIEDZY O HARRYM POTTERZEDnia 22 kwietnia 2022roku w naszej szkole odbył się Konkurs Wiedzy o Harrym Potterze. Celem konkursu było: rozwijanie zainteresowań współczesną literaturą młodzieżową kształcenie kompetencji czytelniczych - wyrabianie nawyków czytania rozbudzanie motywacji do czytania książek Konkurs miał formę testu i skierowany był do uczniów klas IV- VIII Dlaczego Harry był niezwykłym chłopcem? Ile prezentów dostał Dudley na 11 urodziny? Czego najbardziej bał się Ron? Z tymi i pozostałymi trudnymi pytaniami musieli sobie poradzić fani cyklu książek ,,Harry Potter'' J. K. Rowling, autorką, która stworzyła jedną z najbardziej poczytnych książek dla młodzieży. W konkursie wzięło 16 uczestników. Rozstrzygnięcie i wręczenie nagród odbyło się w bibliotece szkolnej. Uczniowie otrzymali dyplomy oraz nagrody rzeczowe ufundowane w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. WYNIKI KONKURSU I MIEJSCE- EMILIA KUROWSKA II MIEJSCE- JULIA DZIKA, ANTONI PROCHERA, LENA RODAK III MIEJSCE- WIKTOR BOLECHOWSKI, JUDYTA JUREK WYRÓŻNIENIA AMELIA PATER, AMELIA DZIKA, ZOFIA SZAFARCZYK, ALEKSANDRA PAJĄK, KINGA GARBACZ, GRZEGORZ TARNOWSKI, HANNA SZKWARA, HANNA SASAK, LAURA NACHYŁA, KRYSTIAN CIELEŃ GRATULUJEMY WSZYSTKIM UCZESTNIKOM DUŻEJ WIEDZY!
Ekstremalny quiz o Harrym Potterze - 208 imion i nazwisk. Subskrybuj? Jeszcze nie spróbowałeś rozwiązać tego quizu. "A ta, jak jej tam, twoja przyjaciółka.." szefowa Wydziału Niewłaściwego Użycia Czarów.
Odpowiedzi tak, to prawda :) jedyny normalny, który wie, że to tylko książka i nie namawia do niczego złego :))) tak, właściwie bardzo polubił tę książkę Jan Paweł II lubił Harrego Pottera i tak jak mówisz to prawda ;DD blocked odpowiedział(a) o 21:27 Tak : ) I za właśnie takie podejście do wszystkiego jak Jan Paweł ll miał, ja go pokochałam i traktowałam jak dziadka ; ) honesty odpowiedział(a) o 21:27 Możliwe. W sumie to Harry Potter rozwija czytającym albo oglądającym zainteresowania, jest o pokonywaniu zła, myślę, że nie był złego zdania o Harry Potterze, w końcu to ksiązką fantastyczna. Tak. Nasz papież Polak umiał myśleć i rozumiał , ze dzieci wolą czytać książki odbiegające od rzeczywistości. A poza tym prawda jest taka , że książka porusza też zwyczjane problemy. odpowiedział(a) o 09:54 harremu sprzeciwia się tylko ten idiota Natanek, który zresztą nie ma poparcia w Kościele. dostał zakaz ogłaszania w internecie swoich nauk, a jego posługę kapłańską ograniczono do własnej parafii blocked odpowiedział(a) o 19:39 Tak i dlatego on był najlepszym i najmondżejszym papieżem na świecie. Reszta papieży to chcą nam robić pranie mózgu. Ciągle płakałem kiedy odszedł. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
ኖу ዙλиբωδሄщሽኔзаኼեռեма κоваγенር
Րοշոгሐст դυχукиврог οрዝшէкօնУцօպεдоፎ αй
Յоյ щαцетр մωቁօлιбЗէզեհу цኝրኇщикев
Ορኃслոзεзθ ρидрጤքሔжи фիδиИцесеху բичաвсоξ щ
A clash between good and evil awaits as young Harry (Daniel Radcliffe), Ron (Rupert Grint) and Hermione (Emma Watson) prepare for a final battle against Lord Voldemort (Ralph Fiennes).
Zakończył się konkurs - ankieta na temat Harry'ego Pottera. Tak jak w poprzednich naszych konkursach, nasi czytelnicy przysłali mnóstwo ciekawych wypowiedzi. Wszystkim osobom, które wzięły udział w konkursie serdecznie dziękujemy. Było ich około 150 (pomijając wpisy przysłane dwa razy). Wiele wypowiedzi było zrównoważonych, jedynie niektóre miały charakter "zaczepny" czy wulgarny. Często powtarzały się głosy, że cykl Harry'ego Pottera nie jest literaturą dziecięcą, lecz młodzieżową. Jest to słuszne spostrzeżenie, ale równie prawdziwe jest i inne, a mianowicie, że reklama tej książki nie jest skierowana do wąskiego przedziału wiekowego, lecz "naciera" z każdej możliwej strony i trudno wręcz się od niej opędzić, niezależnie czy ma się lat 8, 15 czy 40! Kolejne często powtarzająca się myśli: Tradycyjna literatura dziecięca czy młodzieżowa stawiała jasne wzorce moralne, czego trudno by szukać w HP. Kościół nie powinien zajmować się oceną literatury, od tego jest krytyka literacka Równie często jednak pojawiało się zdanie, że Kościół musi zwracać uwagę na to, co groźne ze względów duchowych, niezależnie od tego, w jaki sposób wyrażono niebezpieczne idee, także jeśli podane zostały one na podłożu fikcji literackiej Istnieje szereg możliwych oddziaływań i reakcji na książki HP, w zależności od krytycyzmu, dojrzałości, psychiki czytelnika. Trudno więc przewidzieć, jakie będą efekty HP. Książki o HP rozbudzają wyobraźnię i zachęcają do czytania. Sądząc z różnorodności wypowiedzi, w niektórych przypadkach chodzi o ogólne zachęcenie do wszelkiej lektury, w innych - o rozbudzone zainteresowanie literaturą fantasy, magią itp. Osoby nagrodzone w niniejszym konkursie to: 113 Antoni Żółtowski 140 Sławomir Petrykowski 156 Bartek Bilicki Poniżej wybrane wypowiedzi. Przypominamy, że pytania w konkursie były następujące: Czy dostrzegasz jakieś różnice między tradycyjną literaturą dziecięcą a książkami o Harrym Potterze? Jakie? Dlaczego ludzie tak pasjonują się książkami o Harrym Potterze? Czy Kościół powinien zajmować stanowisko w sprawie tego rodzaju książek? Jakie mogą być skutki fascynacji książkami o Harrym Potterze? 8 Pytanie 1: Tak. Literatura o Harrym Potterze promuje satanizm wprost, natomiast bajki o czarodziejach na pierwszy plan wysuwają dobro i zło moralne i podają je w formie przystępnej dla małego dziecka. Pełnią one zatem rolę dydaktyczną, uwrażliwiającą dziecko na sprawy etyczne, natomiast otoczka czarów i zaklęć jest traktowana również przez dziecko nie za poważnie, więc ich wpływ na psychikę dziecka jest znikomy. Oczywiście można się zastanawiać dlaczego nie ma katolickiej literatury dziecięcej, gdzie zamiast czarów są cuda zamiast smoków szatan gdzie święci dzielnie zmagają się ze złem i mogą służyć dziecku za realny przykład do naśladowania. Ale to już jest bardziej sprawa środowisk intelektualnych i pisarskich niż przeciętnego zjadacza chleba Pytanie 2: Daltego, że opisują w konwencji bajkowej fakty z rzeczywistości, którą ci ludzie i starsze dzieci żyją. To nie prawda, że zło jest bezpostaciowe jak chcieliby je widzieć sataniści ukrywając jego prawdziwą naturę. Jest ono bardzo konkretne i osobowe - nazywa się piekło razem ze wszystkim co tam jest. Ludzie żyją złem oraz je czczą a filmy o Harrym Potterze o tym właśnie mówią. Jak zło czcić i nim żyć oraz jak nim władać. Nie mówią tylko o konsekwencjach życia złem Pytanie 3: Tak, powinien gdyż sieją one zło moralne pod pozorem neutralności lub zabawy. Chodzi przede wszystkim w takim stanowisku o zaprezentowanie jasnej oceny treści moralnych prezentowanych w tego typu literaturze. W samej literaturze pięknej lub jak kto woli klasycznej wiele jest wątków jawnie sprzecznych z wartościami chrześcijańskimi, więc dobrze by było, aby teolodzy i filozofowie chrześcijańscy wyłapywali je i je pokazywali. Oczywiście innym aspektem pozostaje czy czytać czy nie czytać takiej literatury. Jeśli chce się zniszczyć autora to można jej nie kupować i nie zapoznawać się z jej treścią, jednak ktoś musi napisać recenzję więc i tak musi mieć pozwolenie. Dobrze by było mieć w tej kwestii jasność co czytać albo pod jakimi warunkami i jak zwracać uwagę na egzystencjalne pułapki takiej literatury. Młodzież z racji małego doświadczenia życiowego oraz niskiej wiedzy religijnej (zazwyczaj) nie jest w stanie ich wyłapać, mało tego jest butna i zarozumiała, więc dopiero po pewnym czasie, parząc się raz za razem, może docenić ostrzeżenia dorosłych, którzy pewne nienajlepsze doświadczenia życiowe mają już za sobą lub widzą innych, którzy je mają Pytanie 4: Skutkami szerzenia się fascynacji literaturą typu Harry Potter mogą być zwiększone wpływy sekty satanistycznej, upadek wartości moralnych, odwoływanie się do magii w sferze życia społecznego i religijnego zamiast do cnót i wartości moralnych. Skutki będą dopiero widoczne za 20-30 lat gdy pokolenie Harrego Pottera dojdzie do władzy. Jak widać szatan też ma swoje środki misyjne i zachęca do zła. Odpowiedzią powinny być książki promujące uzyskiwanie prawdziwych darów katolickich od Ducha Świętego jak: proroctwo, dar czynienia cudów, nauczanie, nadnaturalna wiedza, dar modlitwy, skromność, ciche życie, pracowitość oraz siedem darów Ducha Świętego w dużym stopniu, władanie językami i pismem aniołów oraz inne Przysłał: Magister Paweł Tatrocki 13 Pytanie 1: „Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa złe rzeczy [Mt 12, 35]. Różnica jest dramatyczna: Autorzy tradycyjnej literatury dziecięcej, ludzie „dobrzy i bojący się Boga”, zafascynowani mądrością Bożą, starają się przekazać dzieciom istotę dobra stworzonego przez Boga oraz rozróżniać dobro od zła tworzonego przez złego. J. K. Rowling tworzy, kierując się swoim „na nic nie zdatnym rozumem” [por Rz 1, 28], „alternatywny świat”, w którym panują prawa wymyślone przez autorkę Pytanie 2: „Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce” [Rz 1, 21]. Bezkrytyczne oglądanie i słuchanie mediów, które niestety w głównej mierze propagują zło, powoduje, moim zdaniem, uzależnienie się od tego zła medialnego jak od narkotyku czy nikotyny. W takiej sytuacji media mogą bardzo łatwo wykreować to co podoba się ich mocodawcom i jest im na rękę w „budowaniu świata” na swój sposób — a ludzie czytają Pytanie 3: Oczywiście że tak! „Jeśli do występnego powiem: ‘Występny musi umrzeć' — a ty nic nie mówisz, by występnego sprowadzić z jego drogi — to on umrze z powodu swej przewiny, ale odpowiedzialnością za jego śmierć obarczę ciebie”![Ez 33, 8] Koniecznym jest tu przywołanie słów, które św. Jan Leonardi, kapłan, pisał do papieża Pawła V: „Nie wolno zatem zaniedbać żadnego wysiłku, aby dzieci od najmłodszych lat były wychowywane w czystości wiary chrześcijańskiej i w świętych obyczajach. Do osiągnięcia tego celu nic nie jest bardziej skuteczne jak święte nauczanie doktryny chrześcijańskiej i powierzenie wychowania dzieci wyłącznie ludziom dobrym i bojącym się Boga” Pytanie 4: „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza” [Mt 12, 30]. Byłem świadkiem jak w zakonie, który regularnie odwiedzam, jeden z braci z kilkuletnim stażem, tak zafascynował się ideami zawartymi w pisarstwie Tolkena, pisarza podobno katolickiego, że musiał opuścić zakon — jak mówili bracia: „poszedł w Tolkena”. A co dopiero mówić o skutkach i spustoszeniach jakie może wywołać oddziaływanie idei wykreowanych przez J. K. Rowling w bezbronnych umysłach dzieci i młodzieży Przysłał: Antoni Hobler 22 Pytanie 1: W literaturze dziecięcej zawsze występowali bohaterowie prezentujący tradycyjny kanon wartości takich jak: prawda, dobro, piękno, szlachetność, współczucie itd. oraz ci, których jedyną zasadą postępowania była destrukcja i walka o własne korzyści. Jasny, czytelny podział na tych, którzy czynią dobro i tych, co czynią zło w bajce czy legendzie był czymś oczywistym. Nikt nie miał kłopotów z rozpoznaniem prawdziwego bohatera. Literatura dziecięca napawała optymizmem, nadzieją, że dobro ostatecznie zwycięża, że uczciwość, odwaga, niesienie pomocy, czy obrona biednych to cechy, które warto w sobie rozwijać, bo tylko z bohaterami, którzy je mają chcemy się utożsamiać Pytanie 2: Książki o Potterze mogą przykuć uwagę najbardziej roztargnionych. Wielowątkowosć, opisy sensacyjnch wydarzeń, zaskakujące rozwiązania akcji to zalety przyciągające czytelników. Za pośrednictwem książek o Potterze czytelnik wkracza świat fantazji, gdzie nie ma już ograniczeń szarej codzienności i dosłownie wszystko staje się możliwe dzięki czarom i zaklęciom. Doświadczenie bezradności zostaje zastąpione poczuciem czarodziejskiej mocy. Zasady współżycia ludzkiego już nie obowiązują. Każdy może kreować nowe sytuacje, może dowolnie zmieniać zachowania innych poprzez zaklęcia i magiczne rytuały. Takiej serii książek jeszcze nie było. Młodzi uzupełniają doświadczenia komputerowe lekturą, której tematyka koresponduje z przesłaniem licznych gier komputerowych. Potęga mediów, które nieustannie reklamują dzieło angielskiej pisarki, wpływa na zwiększenie zainteresowania przygodami Pottera Pytanie 3: Tak, ponieważ wierzący nie od razu potrafi zauważyć zagrożenie wynikające z lektury tego typu książek. Kościół troszcząc się o kulturę wiary powinien zabierać głos na temat zjawisk kultury masowej, której wpływ na myślenie i sposób postępowania jest dziś niepodważalny. Nie chodzi o zakaz, indeks itp., lecz o zajęcie stanowiska, które ma dać do myślenia i pokazać to, czego chrześcijanin zlekceważyć nie może. Mądre, przemyślane wypowiedzi tylko poszerzają horyzonty myślenia człowieka i nie mają nic wspólnego z krępowaniem prawa do wyboru kontrowersyjnej książki, filmu czy widowiska. Gdy rodziców zaniepokoi postawa dziecka, zaciekawienie np. okultyzmem, nie mogą wtedy pozostać obojętni. Znając stanowisko Kościoła będą mogli spokojnie przedstawić swoje zastrzeżenia, bo to oni są odpowiedzialni za wychowanie, także religijne Pytanie 4: Fascynacja Henrykiem Garncarzem to już na pewno oznaka jakiegoś utożsamiania się ze światem wartości słynnego bohatera książek Pani Rowling. Jego możliwości, opieranie się na mocy, którą posiada, walka z przeciwnikami, posługiwanie się magią i ciągła, agresywna rywalizacja to propozycja nowego życia, gdzie jest się panem, władcą, ale i zwyczajnym egoistą. Garncarz skupiony jest na sobie, na swoim wizerunku osoby godnej uznania i podziwu. Jako bohater książki nie uczy właściwych wyborów, zło staje się dobrym środkiem, a dobro okazuje się często rezultatem chytrej kalkulacji. Tymczasem zachowanie godności to przede wszystkim zdolność odróżniania dobra od zła, to słuchanie głosu sumienia, to wierność sumieniu. Garncarz jeśli słucha głosu, to jest to głos jego zachcianek, ambicji i egoizmu. Pogarda dla mugoli, czyli dorosłych, wciąganie w okultyzm to odbieranie młodym ludziom prawdy o człowieku, jego powołaniu i przeznaczeniu, to wpędzanie go w świat, gdzie nie ma już dobra, odwagi, szacunku, wrażliwości, a jedynie władza, siła i całkowita obojętność Przysłał: Paweł Chojnacki 23 Pytanie 1: Jak wiadomo, Harry Potter podbił świat. Jednak pragnę zauważyć, iż ostatnie (począwszy od 4) części serii są przeznaczone raczej dla młodzieży niż dzieci (dzieci rozumiem przez okres od 7 do 13 roku życia). Może jest to troszeczkę krzywdząca teoria, ale świat przedstawiony w tych książkach zaskakuje coraz większą brutalnością — co, i owszem, może mieć negatywny wpływ na młodszych czytelników. Harry Potter posiada tę magiczną nutę, której brak w innych pozycjach, opowiada on o świecie fantastycznym, a jednak bardzo realnym Pytanie 2: Odpowiedź jest prosta. W młodości chłopcy chcą zostać strażakami, policjantami czy piłkarzami, dziewczyny zaś weterynarzami, psychologami lub nauczycielkami. Jest jednak pewien element, który łączy wszystkie marzenia, pragnienia — magia. Gdy dorastamy, realizm, szarość tego świata staje się coraz bardziej wyraźniejsza. Zaczyna nas osaczać. To właśnie powoduje tak wielkie zainteresowanie Harrym Potterem — nieważne czy piłkarz czy nauczycielka — czarodziej, czarnoksiężnik albo Czarownica to jest to, co naprawdę porusza serca młodych ludzi. Fenomen tej ksiązki polega też na tym, że starsze pokolenia znajduję w nich coś dla siebie. Czynnikiem tym jest jednak tęsknota za dzieciństwem i jego magią Pytanie 3: Kościół, to podmiot, który wskazuje nam — wierzącym — drogę. Pomaga w dokonaniu niektórych wyborów. Rozumie zainteresowanie Harrym Potterem przez Watykan, jednak ogólna ocena książki może przerodzić się w szykanowanie pozycji, co może spowodować negatywne nastawienie części społeczeństwa. Ciekawostką jest tu fakt, iż Harry Potter został negatywnie oceniony przez Watykan, w odróżnieniu od „Opowieści z Narnii”. Jednak gdyby przeanalizować całość, zauważymy, że i „Opowieści...” i seria książek „Harrego Pottera” posiadają podobną tematykę — walki dobra ze złem. I chyba to jest najważniejsze we wszystkich pozycjach młodzieżowych, by nie uczyły jak skonstruować minę, ale jak rozpoznać czyhające zło i jak sobie z nim radzić (przyjaciele, pomoc starszych osób, rozmowa z innymi) Pytanie 4: Harry Potter interesuje wszystkich — jednych od strony poczytalności, inni patrzą na „niego” jak na zbawienie, w czasie największego kryzysu ilości czytanych książek, inni zaś patrzą na niebo z perspektywy przesłań, jakie niosą za sobą coraz to nowsze części bestsellera ostatnich 10 lat. Każda ze stron ma swoje racje, jednak przed dokonaniem ostatecznego sądu, który ma na celu wyniesienie pozycji na piedestały, lub totalne skreślenie jej dla pewnej grupy należy uświadomić sobie, że prawda zawsze leży pośrodku Przysłał: Łukasz Wojtas 26 Pytanie 1: Oczywiście!Tradycyjna literatura dziecięca uczy młodego czytelnika myśleć, wybierać między dobrem a złem,pobudza w człowieku chęć pomocy drugiej osobie a "HP"niestety te dobre cechy niszczy w młodym człowieku Pytanie 2: Może dlatego że świat przedstawiony w "HP" jest łatwiejszy bo zbudowany na podstawie obrazów dzisiejszych gier komputerowych,czy tego co lansuje nam o przygodach Harrego nie wymagają myślenia i ma to wszystko dane jak na "talerzu" Pytanie 3: Oczywiśćie! Przez chrzest św. każdy z nas został włączony do Kościoła,wspólnoty żyjącej mocą Jezusa Chrystusa. Nasz Zbawiciel zawsze martwił się o swoje jest swoistego rodzaju testamentem Jezusa i powienien na wzór swego Mistrza martwić sie o wszystkich członków książki o Harrym Potterze sa zagrożeniem dla wierzących w Chrystusa Pytanie 4: Fascynacja ezoteryką,brak szacunku dla starszych, praktykowanie kłamstwa, egoizm, zazdrość,chęć zemsty na tych którzy mi coś zawinili Przysłał: Agnieszka Moniuszko 31 Pytanie 1: Pomieszanie dobra i zła. W tradycyjnych bajkach wiadomo, kto jest zły (jego czyny są złe), a kto jest postacią pozytywną. W Harry Potterze wszystko jest pomieszane. Ponadto dostrzegam afirmacją zła Pytanie 2: W tak mocno zsekularyzowaym i zeświedczonym świecie wielu ludzi nie dostrzegają całej manipulacji, która odbywa się wokół nich. Stąd łatwość wchodzenia we wszstkie mody Pytanie 3: TAK. Przede wszystkim przez ewangelizowanie Pytanie 4: Tego typu książki utwierdzają "letni" sposób patrzenia na świat. Nie ma dobra, nie ma zła. Wszystko jest szare. Z drugiej strony pokazanie działań brutalnych i złych głównego bohatera jako dobrych może powodować spustoszenie w głowach dzieci. Trzecim skutkiem może być zaineresowanie dzieci magią i satanizmem Przysłał: Krzysztof Tomczyk 35 Pytanie 1:Czy dostrzegasz jakieś różnice między tradycyjną literaturą dziecięcą a książkami o Harrym Potterze? Jakie? Szczerze mówiąc tak, ponieważ według mnie nie jest książka , która bym zaliczyła do literatury dziecięcej. Książki z mojego dzieciństwa były spokojniejsze niż Harry Potter , skupiały się raczej na jednym wątku i wydaje mi się , że były łagodniejsze Pytanie 2:Dlaczego ludzie tak pasjonują się książkami o Harrym Potterze? Wydaje mi sie , że dla większości istotna role spełnia fakt, iż jest to świat magii gdzie niemal wszystko jest możliwe. Kiedy ludzie nie moga sobie poradzić z własnymi problemami uciekają tam , gdzie wszystko można rozwiazać. Myślę, że dla niektórych jest to rodzaj pocieszenia Pytanie 3:Czy Kościół powinien zajmować stanowisko w sprawie tego rodzaju książek? Tutaj , nie mam konkretnej odpowiedzi , ponieważ sama lubię te ksiązki ale czytajac niektore wypowiedzi internautow mozna sie naprawde przerazic. Dla mnie jest to ciekawa ksiazka , ale wydaje mi sie ktos powinien poprowadzic ludzi, ktorzy zaczynaja wierzyc w magie po przeczytaniu Harrego Pottera Pytanie 4:Jakie mogą być skutki fascynacji książkami o Harrym Potterze? Ludzie moga zaczac wierzyc , ze wszystko jest mozliwe a to przeciez nie Oni o tym decyduja. Oprocz tego moze zaczac szerzyc sie okultyzm , poza tym ludzie moga miec problemy z rozroznianiem rzeczywistosci. Generalnie mysle , ze nalezy podchodzic do tej ksiazki jak do przyjemniej lektury a nie zaczac ja traktowac jako przewodnik po zyciu Przysłał: Wioleta Trella 36 Pytanie 1: sa tam autentyczne zaklecia z ksiag magicznych ktore bez naszej swiadomosci moga nami w pewnym stopniu zawladnac, po czytaniu harrego zauwazylam ze staje sie nerwowa i wyklócalam sie z moja mamą, ktora od poczatku byla przeciwna tym sie tam takze rytuały satanistyczne. Z pewnoscia nie jest to tylko standardowa walka dobra ze złem, jak w tradycyjnej literaturze Pytanie 2: poniewaz moga oderwac sie od rzeczywistosci ludzi zawsze ciagnelo do magi, czarow, latania itp, ponadto ksiazki te niespodziewanie lekko i szybko sie czyta. osobiście piąta czesc przeczytałam w pół dnia, nie odrywajac oczu, nie jedząc, nie zajmujac sie tym co dzieje sie wokol mnie. Szatan działa niewidocznie.. Pytanie 3: tak,poniewaz gdyby nie stanowisko kościoła sama nie dostrzegłabym zła w harrym potterze. musimy sie na czymś podpierać i miec jakis autorytet. jestem swiadoma ze wielu katolikow czyta te ksiazki nieswiadomie (chocby ja). ale wiedzac co złego jest w harrym powinni z wlasnej woli zaprzestac czytania tego typu literatury|| Pytanie 4: nerwowośc, agresja w stosunku do osób które są przeciwne czytaniu tej ksiazki,pozatym nie znam osoby ktore przeczytała by ta ksiazke tylko raz, to wciąga... sama przeczytałam każdą czesc po 15 razy póki sie nie opamietałam... Przysłał: Monika Kręgiel 37 Pytanie 1: Tak książki o Harrym Potterze są moim zdaniem bardziej dynamicznie od klasycznych baśni, czy bajek, chwilami sprawiają wrażenie jak by były to książki dla dorosłych, a nie bajki dla dzieci. Ponadto w książkach czytelnik jest cały czas trzymany w napięciu, a realizm przedstawianych scen jest na granicy literatury dzięcięcej i dla dorosłych Pytanie 2: Po pierwsze jest to swoista nowość, autorka połączyła świat magi(fantastyczny) ze światem współczesnym(realnym).Po drugie bohaterowie są młodymi ludźmi w wieku szkolnym i doświadczają zwykłych ludzkich emocji oraz stykają się z codziennymi problemami, dzięki czemu wiele osób identyfikuje się z nimi a jednocześnie zaspokaja pragnienie przeżycia niesamowitej przygody. Po trzecie zainwestowano dużo pieniędzy w promocje książki i przekonanie ludzi, że ta książka jest inna niż wszystkie, ciekawsza, a przeczytanie jej stawia nas w gronie ludzi oświeconych, a jednocześnie z fantazją Pytanie 3: Tak, powinien mieć jednoznaczne stanowisko [tak lub nie], są bowiem w tej książce odwołania do magi, której Kościół nie uznaje. Natomiast wydaje mi się, że jest to literatura fantastyczna , w związku z tym treści w niej opisane są jedynie fikcją, traktować je więc należy jako bajkę. Jedyne co według mnie może budzić obawy, to realizm opisanych scen, w których złe moce magiczne atakują bohaterów, wydaje mi się, że tak obrazowy opis nie nadaje się dla małych dzieci. Ponadto w każdej kolejnej części opisy te śą bardziej realistyczne i "ostre". Słyszałem również, że autorka używa prawdziwych zaklęć zaczerpniętych z Kabały, ale ponieważ nie interesowałem się tą problematyką, więc trudno mi się na ten temat wypowiadać. Należy jednak pamiętać, że wszelkie wypowiedzi zwierzchników Kościoła dla mediów w sprawie książki są bezpłatną reklamą, która jedynie przysparza książce czytelników, zatem uważam,że powinny być wyważone i możliwie lakoniczne Pytanie 4: Książka może wśród młodych ludzi budzić zainteresowanie magią, co może być pierwszym krokiem w kierunku zabawy czarami, a może nawet okultyzmem. Ale tutaj widzę ważną role Kościoła, jako nauczyciela i przewodnika sprowadzającego ludzi na właściwą drogę, wyjaśniającego co jest dobre, a co jest jedynie ułudą szczęścia. Ponadto obecne czasy, media, a w szczególności internet są moim zdaniem znacznie większym zagrożeniem i kopalnią wiedzy, czy pseudo wiedzy, która prowadzi człowieka w stronę znacznie większych niebezpieczeństw Przysłał: Maciej Szewczyk 38 Pytanie 1: Hmmm...to zależy na jakim poziomie...Myśle,że mogę coś powiedzieć,bo zaznajomiona jestem z Harrym Potterem...mam na karku 20tke i ta książka działała na mnie jak najbardziej pozytywnie,bo wyrywała z szarości i tak poruszyć to dziecko co siedzi w środku mnie...każda kolejna część wnosiła, więc jakąś tam doze fantazji i pobudzała twórcze którymś momencie jednak zaczęła troche niepokoić ,tak fragmentarycznie...bo co innego jeśli ja czytam ta książkę ze swoim podejściem,a co innego ,gdy po książkę sięga dziecko i to jeszcze często takie samo sobie,bez jakiejś możliwości konsultacji z rodzicem,który też czytał i może to i tamto wytłumaczyć... Do Harrego można się przywiązać,bo to nie jest krótka bajka ,ale ona trwa i trwa...a dzieci tym bardziej się przywiązują,a jeśli zabiera im się bohatera(tu czytaj chrzestnego część 3),to czują tą stratę...Książka sama w sobie nie jest zła(takie też stanowisko wyraził Jan Paweł II),ale trzeba podchodzić do niej rozsądnie...bo to przecież wymyślona historia,a nie historyczny dokument...to się czyta,a nie w to się wierzy...Kopciuszka,Królewnę Śnieżke,siedmiu krasnoludków,Czerwonego Kapturka można lubić,Harrego Pottera też...ale lubić.. Pytanie 2: Myśle,że człowiek pasjonuje się światem spoza realności...ża magia,czary,zaczarowane miotły,różdzki,księgi zaklęć pasjonują...a ta ksiązka jest właśnie tym wypełniona po brzegi...taka taka lecznicza na szarość...swoista ucieczka przed codziennością na Harrego to świat kolorowy,w którym można zmieniaą nie tylko przedmioty ,ale i rzeczywistość...to taka bajka dla ludzi,która może rozmarzyć.. Pytanie 3: Tak,tego jestem pewna...to,że Kościół podejmuje się czytania tego co powstaje w literaturze, jest znakiem troski o nas wszystkich...on nie zakazuje,ale ostrzega...i to ma wartość...inaczej podchodzimy do książki kiedy wypełnieni jesteśmy pasją,"tak to jest książka,którą musze przeczytać,ona podobno jest niesamowita",a inaczej jeśli biorąc książkę w ręce mamy na uwadze STOP,"uważaj!",ta książka może mieć moc manipulacyjną,może sprawić,że oddalisz się od sensu swojego życia,że uwierzysz "fałszywym prorokom"...Mogę tutaj przytoczyć,historię z życia wziętą,w której po krótce brałam udział...znajomi tacy całkiem bliscy,ostatnio zaczęli poszukiwać z szałem Kodu Leonarda...Kolega,więc nie mogąc już dłużej czekać w biblitekowej kolejce,kupił sobie ową książkę...dzień i noc czytał,by przy najbliższej rozmowie,ukazać nam "cudowne oświecenie"jakie dokonało się pod wływem dzieła...byliśmy przerażeni...a co więcej on już był nieprzekonywalny...dla eksperymentu drugi kolega z paczki wziął ją...podejście zdystansowane...i już przy pierwszym 70stronnicowym zetknięciu przyniósł do nas zawód,że tam tyle błędów z filozofii,że autorytet przestał istnieć w jakimkolwiek wymiarze...ta sytuacja pokazuje,jak bardzo ważne są takie troskliwe ostrzeżenia i uwagi...a właśnie takie też posyła nam Kościół,który jest źródłem Prawdy i prawdziwej Miłości Pytanie 4: Fascynacja...może przerodzić się w obsesje...w moim przypadku to zdrowe podjeście,lubię Harrego Pottera,lubię czytać te książki,bo mnie rozluźniają,bo są takie lekkie,miłe,przyjemne...ale dla mnie...jeśli dziecko ślepo zaufa Harremu to się może zawieść...bo może kogoś stracić...Książka nie stanowi zagrożenia póki jest książką...jeśli wybiórczo traktuje się jej przesłanie...dla mnie Harry Potter nie jest zagrożeniem,nie mogę powiedzieć,że jest zły,ale dla swoistych maniaków potteromanii,jak i dla dzici,które nie mogą porozmawiać o wydarzeniach z świata magii z rodzicami może być.. Przysłał: Agata Nierychło 39 Pytanie 1: Harry Potter zdaje się być bliższy czytelnikowi niż Tomcio Paluch czy Kopciszek. On mieszka w Londynie na jakiejś uliczce, jeździ pociagiem, am starszego niedobrego przyrodniego brata. Można się z nim utożsamiać. Poza tym tradycyjna literatura dziecięca (weźnmy na przykład Sierotkę Marysię) jest dla dzieci trudna- napisana niezrozumiałym językiem, rozgrywająca się w obcych im realiach. Nie to co Harry Potter, którego proste konstrukcje zdaniowe i błyskotliwe tłumaczenie "łyka się" bardzo szybko Pytanie 2: ten zwykły chłopiec, którego torturował przyrodni brat, okazuje się być "tym który przeżył"- bohaterem- dlatego może stać się kimś ważnym dla znudzonych, zagubionych dzieci. Dla dzieci, które nie mają dość uwagi od rodziców, dość atrakcji. Książki te pobudzają też wyobraźnię, pozwalają przenieść się w inny niż codzienny, niezwykle barwny świat, w dużej mierze kreowany przez młodych bohaterów. To może wciągać! Nieomieszkam wspomnieć też o walorach rozrywkowych. Historie opisane przez Rowling są przezabawne, często zaskakujące, przemyślnie skonstruowane, z dobrze budowanym napięciem. Tylko czytać!|| Pytanie 3: Moim zdaniem, jeśli Kościół uważa takie książki za kontrowersyjne to jak najbardziej tak. Powinno się przedstawić jak najrzetelniej argumenty za i przeciwko HP. Jeśli ludzie są zwodzeni to rolą Kościoła jest tu nauczanie o tym jakie HP niesie ze sobą zagrożenia. Przy czym szczerze marzę o tym, żeby przez opinię Kościoła rozumieć tu dokument stworzony przez dobrze przygotowaną do tego komisję, mającą poparcie ważnych autorytetów Pytanie 4: Wzrost zarobków autorki i producentów gadżetów ;) Poza tym uważam, że wartoby było wysilić się na podział skutków na pozytywne i negatywne (żeby dodać opinii obiektywizmu). dlatego: "+" rozszerzanie czytelnictwa- HP czyta się łatwo, przez co wiele dzieci, które nie bardzo wiedzą jak książka wygląda nagle sięga czytać HP- część z nich sięgnie potem po więcej róznorodnych książek Poszerza fantazję- fantazja tworzona na gotowych filmach i grach komputerowych jest ubożuchna a wykreowanie w swojej głowie świata Hogwartu wymaga użycia struktur mózgowych odpowiedzialnych za wyobraźnię Uczy o przyjaźni i odwadze- jeśli się nie mylę to tych wartości nie da się HArry´emu odebrać. "-" wprowadza relatywizm moralny- dobro miesza się ze złem Zaburza granicę między realnym a nierealnym- dwa światy niebezpiecznie blisko siebie Nie mówi o roli Boga (ale też nie krytykuje)- więc mówiąc w kategorii skutków- nie poszerza wiedzy o Bogu Przysłał: Joanna Piotrowska 41 Pytanie 1: Nie uważam książek o Harrym Potterze za literaturę dziecięcą wg. mnie jest to literatura młodzieżowa i jako taka właśnie powinny owe książki być komentowane. Nazywanie ich lit. dziecięcą jest pewnym nadużyciem - za równo ze strony krytyków jak i osób broniących ale nade wszystko ze strony ludzi zajmujących się marketingiem tej książki. Jeśli chodzi o mnie - nie oceniam wysoko Pytanie 2: Jest to EWIDENTNY przykład skuteczności marketingu. W świetle tego stwierdzenia jest ważnym (w celach poglądowych) elementem dzisiejszej kultury - tworzonej przez nowe (jeśli chodzi o kulturę) środowisko: biznes. Nie jest przy tym zjawiskiem szczególnym, jest zaledwie przeniesieniem tego, co już od wielu lat można było obserwować najpierw w dziedzinie kinematografii (fabryki gwiazd) a potem muzyki (tzw. boysbandy)a co - skrócie - polega na dokładnym zaplanowaniu "zjawiska kulturowego" a następnie wprowadzeniu go w życie za pomocą technik marketingowych. Z przykrością muszę stwierdzić, iż, z tego punktu widzenia, również książka pani G. Kuby zdaje się korzystać z podbnych tricków (opieranie całej kampani i jej sankcjonowanie za pomocą jednyego zdania kard. Ratzingera) - takie jest przynajmnej moje osobiste odczucie Pytanie 3: Nie. Sformułowanie "stanowisko Kościoła" kojarzy mi się z "oficjalnym stanowiskiem Kościoła" a przeciw takiemu (w tej sprawie) dostrzegam dwa argumenty: 1. Jeśli uczyni się w przypadku należałoby uczynić to również w innych przypadkach poszczególnych przykładów kutury: filmów, przedstawień, utworów muzycznych i książek. Przypadków takich jest już terasz wystarczająco dużo by sparaliżować pracę niejednego biura. Prędzej czy później owe stanowiska musiałyby być coraz bardziej ogólne i dotyczyć już nie poszczególnych dzieł, lecz całej tworcości autorów czy zespołów a nawet gatunków (np. muzycznych) Stąd już tylko kroczek do kolejnych indeksów dzieł zakazanych... A jeśl oficjalne stanowisko w sprawie książek, to dlaczego nie w sprawie organizacji, ideologii, partii i ruchów politycznych? Takie pomysły niebezpiecznie przypominają stanowiska ludzi twierdzących,że np. prawdziwym Polakiem może być tylko katolik.. 2. Równałoby się to z ingerencją w wolność sumienia|| Pytanie 4: oderwanie od komputera, ożywienie wobaźni, zaintersowanie literaturą - w przyszłości być może bardziej warościową jeśli czytane wspólnie z rodzicami - pogłębienie relacji reodzinnych.. celowo nie piszę o negatywnych zachowaniach, ponieważ argumentowanie za ich pomocą jest.. no trochę niedorzeczne (proszę mi wybaczyć) no bo jeśli by ich użyć w przypadku np. Jasia i Małgosi (palenie czarownic), Kopciuszka (w oginale gołabki wydziobują oczy siostrom) Śnieżka (trucizna, zabójstwo) to co byśmy otrzymali? :))) Choć jest jeden wyjątek - w przypadku - niezdrowa fascynacja magią, ale to dotyczyć by raczej mogło dzieci niż młodzieży - a jak wspomniałem, nie uważam, by bvył przykładem lit. dziecięcej. Używanie natomiast tego argumentu w przypadku młodzieży bo należałobvy skrytykować całą literaturę fantasy Przysłał: Tomasz Jaworski 42 Pytanie 1: Przede wszystkim nie powinno się porównywać książek z serii o Harrym Potterze do pozycji literatury dziecięcej, ponieważ książka Pani Rowling nie należy do tego gatunku. Docelowy odbiorca książki jest często błędnie określany przez wiele osób dorosłych (w tym rodziców) ze względu na wielką akcję promocyjną książek i tzw. Boom (głównie ekranizacje pozycji), który Harremu towarzyszy. Stąd też biorą się wszystkie nieporozumienia związane z tą serią i to, że książka z zawartością przeznaczoną conajmniej dla młodzieży, trafia do rąk 8 i 9 latków. Myślę, że błędne szufladkowanie Pottera jako książkę dla najmłodszych, jest też efektem tego, że książka napisana jest prostym językiem, który trafia do dzieci. "Czy dostrzegasz jakieś różnice między tradycyjną literaturą dziecięcą a książkami o Harrym Potterze? Jakie?"... Dostrzegam różnice, ale mówienie o nich nie ma sensu ze względu na rozbieżnośc gatunkową "Harrego Pottera" i książek literatury dziecięcej. To tak jakby pytać się o różnice anatomiczne między człowiekiem, a borsukiem. Oczywiste i zbędne Pytanie 2: Jest pare cech, które sprawiają, że książki opowiadające o Harrym są tak rozchwytywane, że ludzie "zaczytują" się nimi: - prosty i przystępny język jakim autorka napisała książkę - w przypadku polskich pasjonatów Harrego: bardzo dobre tłumaczenie Andrzeja Polkowskiego - jak na książkę z gatunku fantasy: brak archaizmów w języku i osadzenie akcji we współczesnych realiach, co ułatwia czytelnikowi utożsamianie się z bohaterami lektury i czyni czytanie przyjemniejszym - świat fantastyczny, który zlewa się ze znaną nam z życia rzeczywistością, jest skonstruowany tak, że wtapia się w codzienność, zwyczajność i staje się bardziej wiarygodny - w książce występuje plejada bohaterów i czytelnik ma duże szense znaleźć sobie jakąś postać, z którą może się utorzsamić - akcja w "Harrym Potterze" budowana jest prosto, bez niepotrzebnych nieścisłości i "urozmaiceń"|| Pytanie 3: Nie jestem dobry z historii, ale na pytanie odpowiem pytaniem. Czy Kościół zajmował stanowisko wobec innych znanych i "kochanych" przez rzesze fanów, książek fantastycznych: twórczości Tolkiena, Sapkowskiego, Pratchetta? "Harry..." są to tylko książki, fikcja, którą autorka wymyśliła po to aby czytelnik mógł na chwile przenieść się myślą do krain, które tak na prawdę nie istnieją. W przypadku Harrego na uwagę jednak zasługuję fakt, że czytelnikami są także małe dzieci, u których nie wykształciło się do końca poczucie rzeczywistości. Moim zdaniem więc, żeby unikąć sytuacji, gdy 8 latka skacze z miotłą z 5 piętra, księża (Urząd Nauczycielki Kościoła) powinni przypominać rodzicom, o tym żeby kontrolowali, co kupują, co dają do czytania i w końcu co sami czytają swoim dzieciom. A jeżeli raczą już milusińskich przygodami Harrego, nie zapomnieli wyjaśnić dzieciom, że "to wszystko jest tylko wymyślone, nie próbój powtarzać niczego co jest w tej książce". Nie jestem jednak zwolenikiem podejścia do Pottera jak do wielkiego wroga, szerzyciela "fermentu" w małych główkach, promotora okultyzmu i nie wiadomo jeszcze czego. Do sprawy należy podejść z umiarkowaniem Pytanie 4: Analogiczne do innych Boom´ów związanych z innymi wielkimi seriami książkowo-filmowymi. W przyadku Star Wars było to noszenie mieczów świetlnych, hełmów Lorda Vadera lub naśladowanie mowy Mistrza Jody. A co do Harrego? Dziaciaki szaleją pewnie za spiczastymi kapeluszami, miotłami na wzór tych książkowych, okularami typu "Harry" lub też tatuażami w kształcie blizny błyskawicy z czoła głównego bohatera. Bardziej wysublimowani fani będą zapewne zapisywać się do stowarzyszeń lub fanklubów serii książek. Zaczytywać się we wszystkich innych pozycjach dotyczących samej książki lub autorki... Oczywiście, myślę, że mogą występować też negatywne skutki fascynacji. Dotyczyć mogą one głównie małych dzieci, które nie mają jeszcze dobrze rozwiniętego poczucia rzeczywistości. Będą to zapewne zjawiska, gdy dziecko chce rzucić jakieś zaklęcie, polecieć na miotle lub naprawić stłuczony wazon zaklęciem. Sądzę jednak że wszelkie przejawy negatywnej fascynacji są przypadkami marginalnymi i nie należy poświęcać im większej uwagi Przysłał: Michał Pszczołowski 47 Pytanie 1: Trudno powiedzieć, co jest "tradycyjną literaturą dziecięcą". Ksiązki z Harrym Potterem zawierają dużo "magii" a sam fakt uczęszczania do szkoły magicznej może wywoaływać u dzieci dziwne marzenia, wyanlienowanie we własnym (bodajże magicznym) świecie oraz niechęć do "normalnej" szkoły. Toteż na tym polega róznica między tymi książkami a np. bajkami, które każdego dziecka pasjonowały i które kazdy dzieciak zna. Jednak, sporo młodych ludzi (zwłaszcza nastoletnich chłopców)czyta specyficzny rodzaj książek - fantastykę. Na każdej tam stronie roi sie od różnego rodzaju dziwnych stworzeń - począwszy od mówiących gryzoni, poprzez elfy i ogry, kończąc na skomach. Jednakże fantastyka nie jest aż tak rozpowszechniona, jak ksiazki o Harrym Potterze, które zresztą są własnie fantastyką, toteż nie nauczyczenie do tego typu książek czytelnicy mogą źle ją odberać, zapominając czym jest fikcja literacka Pytanie 2: Jak wiadomo najważniejsza jest reklama i promocja. A w tym przypadku to było dobrze zorganizowane. Samotna matka pisząca na kawałkach serwetki ksiązki o nastoletnim czarodzieju, który stracił rodzinę i musi ocalic świat. Potem został zrobiony jeszcze jeden szum - wersja kinowa i ksiazka stała się obiektem westchnien wśród młodych czytelników. Moim (skromnym zreszta) zdaniem, fascynacja tymi ksiązkami nie polega np. na fabule, czy na dydaktyce tego utworu, lecz po prostu na reklamie Pytanie 3: Moim zdaniem nie, gdyż taki spór, może spowodować zapewne jeszcze większe zainteresowanie się ową powieścią. A poza tym, że jest to b. popularna książka, to przeciez istnieją powieści, gdzie jest o wiele więdzej magii Pytanie 4: Odpowiedź udzielona przy okazji pytania pierwszego Przysłał: Monika Długoń 53 Pytanie 1: Róznica jest zasadnicza: nareszcie ukazała się ksiązka ciekawa, uwalniająca wyobraźnię dzieci i młodzieży Pytanie 2: Dlatego, że dzieci mają już dość czytania o Królewnie Śnieżce czy Pinokio. Ksiązki, które jak "Pan Tadeusz" sa oklepane i mdłe. Ekranizowane i wydawane przez wszystkich na 1000 sposobów Pytanie 3: Nie nie powinno. Epoka indeksu ksiąg zakazanych dawno minęła!!! Zresztą nie jest grzechem czytanie książek, a Kościół powinien zająć się krzewieniem katolicyzmu, spawami, które jątrzą środowisko wewnętrzne Koscioła a nie książkami dla dzieci, które nie wyrządzaja żadnej krzywdy a wręcz przeciwnie dają dziecku wiele radości Pytanie 4: Skutki fascynacji ksiązkami o Harrym Potterze mogą być tylko jedne: nareszcie dzieci wzięły sie za czytanie, zauwazyły, że istnieje takie cos jak słowo pisane. Książka rozbudza wyobraźnię, uczy rozrózniania dobra i zła a przede wszystkim pokazuje, że zło jest tym co niszczy i zabija , przedstawia przyjaźnie, które są bardzo ważne w zyciu każdego człowieka|| Przysłał: Anna Gondzik 55 Pytanie 1: Nie. W większości bajek dla dzieci są czary, wróżki, czarownice. W niektórych jest też okrucieństwo. Jest walka dobra ze złem, przy czym zwykle dobro zwycięża. Tak też jest w ksiąkach o Harrym Potterze. Są czary i walka dobra ze złem, dobro zwycięża i to jest główne przesłanie całej serii Pytanie 2: Książki o H. Potterze są ciekawe, ponieważ jest to nowa postać, nieoczytana. Biorąc nowy tom do ręki nie wiemy jak się skończy, czego niestety nie można powiedzieć o "Kopciuszku", "Śpiącej Królewnie" czy "Jasiu i Małgosi"|| Pytanie 3: Uważam, że Kościół niestety szkodzi sobie wypowiedziami na temat tej serii. Ludzie, którzy nie przeczytali ani jednego tomu wypowiadają się jak eksperci, którzy mają coś do powiedzenia. Ci, którzy książkę przeczytali rzadko plotą takie bzdury jakie zdażyło mi się czytać na ten temat. Owszem, Kościól powinien się wypowiadać na temat książek, w których szkalowana jest wiara, albo jej zasady. Jeżeli autor wypacza założenia, albo próbuje zmieniać niezbite fakty Pytanie 4: Nie wydaje mi się, żeby mogły być jakieś skutki uboczne czytania książek o Harrym Potterze oprócz wzrostu liczby czytających książki dzieci, a to chyba nie jest złe w dobie komputerów i filmów na video Przysłał: Anna Niewiadomska opr. mg/mg
kiedy przyjdzie? – O Boże! myślcie o mnie i wybawcie mnie, wybawcie, bo ja wam mówię, że zginę na ciele i na duszy. Zmiłujcie się nade mną, jeśli mnie kochacie, zmiłujcie się. [2] Jak to wszystko się zrobiło, nie wiem – poszedłem i wróciłem z kościoła jak pies przez hyclów 2 prowadzon.
Seria: Czytaj z Albikiem Wydawnictwo: Albi Rok wydania: 2021 Okładka: Miękka Autor: Agata Zych Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza Okładka: Miękka Autor: Dixon Chuck|Alan Grant|Doug Moench Wydawnictwo: Egmont Rok wydania: 2022 Typ: Amerykańskie Rodzaj: Superbohaterowie Seria: Czytaj z Albikiem Autor: Praca Zbiorowa Wydawnictwo: Albi Rok wydania: 2018 Okładka: Twarda Autor: Małgorzata Chmiel, Anna Cisowska, Joanna Kościerzyńska, Helena Kusy, Aleksandra Wróblewska Wydawnictwo: Nowa Era Rok wydania: 2019 Okładka: Broszura Autor: Janusz Christa Wydawnictwo: Egmont Rok wydania: 2022 Typ: Polskie Rodzaj: Dla dzieci Autor: O’Neil Dennis, Dixon Chuck, Quesada Joe Wydawnictwo: Egmont Rok wydania: 2022 Typ: Amerykańskie Rodzaj: Dla młodzieży Autor: Dariusz Chemperek, Adam Kalbarczyk, Dariusz Trześniowski Wydawnictwo: WSiP Rok wydania: 2019 Okładka: Broszura Autor: Malarz Roman, Więckowski Marek Wydawnictwo: Nowa Era Rok wydania: 2019 Okładka: Miękka Autor: David R. Hawkins Wydawnictwo: Virgo Tematyka: Samodoskonalenie Autor: Anna Helmin, Jolanta Holeczek Wydawnictwo: Nowa Era Rok wydania: 2019 Okładka: Miękka Autor: Tokarczuk Olga Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Okładka: Twarda Autor: Katarzyna Budna, Beata Kapela-Bagińska, Jolanta Manthey, Ewa Prylińska, Cecylia Ratajczak, Jarosław Zaporowicz, Tomasz Zieliński Rok wydania: 2019 Okładka: Miękka Autor: Marek Michalak Wydawnictwo: IBIS/BOOKS Rok wydania: 2022 Okładka: Twarda Autor: Ciesielski J. Wydawnictwo: Edra Urban Partner Wydawnictwo: Albi Rok wydania: 2021 Okładka: Twarda Autor: Krzysztof Barrek Wydawnictwo: Borgis Okładka: Miękka Autor: Dariusz Chemperek, Adam Kalbarczyk, Dariusz Trześniowski Wydawnictwo: WSIP Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne Rok wydania: 2022 Okładka: Miękka Autor: Braun Marcin, Śliwa Weronika Wydawnictwo: Nowa Era Rok wydania: 2019 Okładka: Miękka Autor: Hassa Romuald, Mrzigod Aleksandra, Mrzigod Janusz Wydawnictwo: Nowa Era Rok wydania: 2019 Okładka: Miękka Autor: Bogusława Breitkopf, Mariusz Cieśla Wydawnictwo: WSiP Rok wydania: 2019 Okładka: Broszura Autor: Piotr Lewandowski Wydawnictwo: Aries Tematyka: Diety i odchudzanie Autor: Elżbieta Kondrak|Krzysztof Mielnicki Wydawnictwo: Jedność Rok wydania: 2020 Okładka: Miękka Autor: Witold Polesiuk|Grzegorz F Wojewoda|Ludwik Lehman Wydawnictwo: WSiP Rok wydania: 2019 Okładka: Broszura Autor: Marta Galewska-Kustra Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Rok wydania: 2022 Okładka: Twarda Autor: Marcin Kadziszewski Wydawnictwo: Poligraf Okładka: Miękka Wydawnictwo: Arystoteles Rok wydania: 2021 Okładka: Miękka Autor: Marek Krajewski Wydawnictwo: znak Okładka: Miękka Autor: David Michelinie|Charles Vess Wydawnictwo: Egmont Rok wydania: 2022 Typ: Amerykańskie Rodzaj: Obyczajowe i przygodowe Autor: Ryszard Dąbrowski Wydawnictwo: Kameleon Rok wydania: 2020 Rodzaj: Dla dorosłych Cała seria o Harrym Potterze obejmuje 7 części, które opisują losy młodego czarodzieja od dzieciństwa aż po wczesną dorosłość. Poszczególne części ukazywały się w następującej kolejności: Harry Potter i Kamień Filozoficzny – wydania 1997 (w Polsce 2000 r.) Harry Potter i Komnata Tajemnic – rok wydania 1998 (w Polsce W przedzień premiery kolejnego tomu przygód Harrego Pottera media przypomniały, że obecny Papież jeszcze jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary wypowiadał się bardzo krytycznie na temat książek Joanne K. Rowling Benedykt XVI jeszcze jako prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary był zagorzałym przeciwnikiem książek o Harrym Potterze. Poinformował o tym w czwartek włoski dziennik "La Repubblica", pisząc o liście, jaki przed dwoma laty kardynał Joseph Ratzinger wystosował do niemieckiej uczonej, autorki rozprawy na temat niebezpieczeństw, kryjących się jej zdaniem w książkach Joanne K. Rowling. Rzymska gazeta ujawniła list na dobę przed światową premierą anglojęzycznej wersji "Harry'ego Pottera i Księcia Półkrwi" - przedostatniego, szóstego tomu przygód młodego czarodzieja. "To dobrze, że pani oświeci ludzi na temat Harry'ego Pottera, gdyż mamy do czynienia z podstępnym omotaniem, które nieświadomie i głęboko wypacza chrześcijaństwo w duszy, zanim się ono na dobre rozwinie" - napisał kardynał Ratzinger w liście do niemieckiej badaczki literatury Gabriele Kuby, która przysłała mu swój tom zatytułowany "Harry Potter - dobry czy zły?". Kuby wyraziła w nim opinię, że książki Rowling nie są beztroską rozrywką, ale groźną lekturą, zatruwającą dusze młodych czytelników i zacierającą granice między dobrem a złem. Kardynał Ratzinger - jak relacjonuje "La Repubblica" - z entuzjazmem odniósł się do krytycznej rozprawy Gabriele Kuby, podkreślając: "Z przyjemnością zezwalam na ujawnienie mojej opinii na temat Harry'ego Pottera". Zasugerował także, by kopię swej "antypotterowskiej" książki autorka wysłała do Papieskiej Rady Kultury. W ten sposób, zauważył watykanista rzymskiej gazety Marco Politi, ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary chciał za wszelką cenę zdementować krążące przed kilkoma laty pogłoski, według których przygody małego czarodzieja spodobały się Janowi Pawłowi II. «« | « | 1 | » | »» Hej Ho! :-DMam dziś dla was 13 ciekawostek z na pewno wszystkim znanego "Harrego Pottera". Mam nadzieję że się spodoba. ;-)W filmie bardzo pomagała mi Julian

W dniu roku odbył się konkurs czytelniczy z wiedzy o „Harrym Potterze”.Uczestnicy wykazali się bardzo dobą znajomością książek. I miejsce zajęła: Maria Wachowska z klasy Ia oraz Kacper Wysokiński z klasy IbII miejsce zajął: Sławomir Kaszuba z klasy III miejsce zajął Piotr Wieczorek z klasy IIId

Kacper Kuszewski – rodzina, dzieciństwo. Kacper Kuszewski przyszedł na świat 21 czerwca 1976 r. w Słupsku. Dorastał w Koszalinie. Rodzice mieli fantazję, bowiem nadali mu aż trzy „święte” imiona – Kacper, Melchior, Baltazar, mimo że nie urodził się w styczniu, a w czerwcu.
Wielu myślało, że to mało wybredny dowcip na Prima Aprilis. Na Facebooku w weekend pojawił się post pokazujący palenie książek przed kościołem. Ksiądz razem z ministrantami spalił przedmioty, tłumacząc potem w mediach społecznościowych, że promują magię i okultyzm. Swoją „akcję” duchowny opatrzył hasztagiem „hajcujemy”. Na zdjęciach wśród spalonych książek widać nie tylko Harry'ego Pottera, ale też znaną z hollywoodzkiej ekranizacji książkę „Zmierzch” Stephenie Meyer, podręcznik do Feng Shui, afrykańską maskę i parasolkę z „Hello Kitty” - były to przedmioty, które mieli przynosić wierni przez cały tydzień. Palenie książek odbyło się przed jednym z gdańskich kościołów. Mowa o parafii NMP Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej, w której odbywały się rekolekcje. Rekolekcje w gdańskiej parafii organizowała je koszalińska Fundacja SMS z Nieba, która potem zdawała relację z palenia na Facebooku. Zdjęcia opatrzone były cytatami z Biblii i Katechizmu Kościoła Katolickiego, które odnosiły się do palenia książek dotyczących magii czy odrzuceniu okultyzmu i wróżbiarstwa. Przepraszam za średniowiecze Znany plastyk, Andrzej Pągowski skomentował działania księży „listem” do Rowling. "Szanowna Pani w moim kraju w Polsce w XXI wieku spalono na stosie przed kościołem Pani książkę. PRZEPRASZAM ZA TO ŚREDNIOWIECZE. Polacy tacy nie grupka tracących władzę facetów,którym się marzy palenie czarownic. Przykro mi tylko,że dzieciaki musiały oddać tę nadzieję,że ją najpierw przeczytały :):):)” Koloratka nie chroni przed głupotą Ksiądz Kazimierz Sowa pisze z kolei: „Jakiś ksiądz zrobił to nie tylko na serio, ale nawet zadbał o nagłośnienie (jak widać na zdjęciach ludzi za dużo na tym happeningu na szczęście nie było). Czas powiedzieć wprost, że tak jak koloratka nie chroni przed grzechami a nawet przestępstwami tak również (a może i częściej) nie chroni przed zwyczajną głupotą.” Zagraniczne media piszą książkach na stosie O historii napisały media zagraniczne, brytyjska telewizja BBC. Zacytowano treść facebookowego posta, w którym autorzy powoływali się na Biblię: „Jesteśmy posłuszni Słowu” - czytamy w poście. - „Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi. Pwt 7, 25”. Dalej: „Duża liczba uprawiających magię przynosiła swe księgi i palił je wobec wszystkich. Dz 19, 19a”. W treści cytowano również fragmenty Biblii, w których odnoszono się do wróżbiarstwa, czarnej magii, horoskopów, Szatana, demonów, czarów i wzywania tajemnych sił. BBC cytuje też jednak krytyczne komentarze wobec palenia książek. Akcję odnotowały też choćby rosyjskie media. telewizja NTV: „W polskim Gdańsku duchowni spalili książki o czarodziejach, wampirach i wilkołakach. W tym książki Rowling o Harrym Potterze i „Zmierzch” Stephanie Meyer. Według ich słów walczą oni z rzeczami, które nie są zgodne z przykazaniami i Kościołem katolickim”: Skojarzenia z II Wojną Nasz redakcyjny kolega, Dariusz Ćwiklak, komentując palenie książek w Gdańsku, przypomina wystawę w Muzeum II Wojny . „A propos krążących dziś zdjęć z palenia książek przez jednego z polskich księży... Ciekawe czy w Muzeum II Wojny w Gdańsku nowy dyrektor zachował ten eksponat...? (zdjęcie robiłem w 2016 r.)”. W akcji palenia książek brał udział ks. Jan Kucharski. Pytany przez dziennikarza Onetu o sens takiej akcji powiedział: – Bez Bożego Ducha trudno to pojąć – mówił w telefonicznej rozmowie z Onetem. – Człowiek Bożego Ducha widzi, że to szkodzi, że przeszkadza w życiu z Bogiem. I ludzie dojrzeli, by to odrzucić - dopowiada. Zapytany, w czym „przeszkadza” np. Harry Potter, ksiądz odpowiada, że są to książki „magiczne”, traktujące „o magii”. Zdaniem duchownego, tego typu literatura jest sprzeczna z bożym słowem i należy ją odrzucić. Ksiądz Kucharski mówił Onetowi, że była to jednorazowa akcja. Ksiądz Rafał Jarosiewicz działa w Akademii Rozwoju Talentów i Fundacji SMS z Nieba, oraz w Szkole Nowej Ewangelizacji św. Jana Pawła II i bł. Matki Teresy z Kalkuty. Od pięciu lat objeżdża Polskę spowiadając w mobilnym konfesjonale.
Gdyby trzeba było wymienić jedną postać szczególnie ważną dla Kościoła w Polsce, pewnie większość odpowiedziałaby bez wahania: Jan Paweł II. Papież Polak, który stał się znakiem nadziei dla rodaków w mrocznych czasach komunizmu. Charyzmatyczny lider, z którym liczył się cały świat. Człowiek modlitwy i mistyk.
ul. Szkolna 43 32-410 Dobczyce Telefon: 12 271 67 70 gimdobczyce@ Dyrektor mgr Aleksander Płoskonka Biografia. Joanne Kathleen Rowling urodziła się 31 lipca 1965 roku w Chipping Sodbury w Południowej Anglii. Z racji literackich zainteresowań pragnęła studiować anglistykę, pod naciskiem rodziców wybrała jednak wydział filologii romańskiej na University of Exeter. Po ukończeniu studiów pracowała jako sekretarka w kilku firmach i
Ur. Zm. cyklu o Harrym Potterze”, „Piotrusia Pana”, „Księgi dżungli” oraz przemówień i homilii Jana Pawła II. Z wykształcenia archeolog, tłumaczył z angielskiego nie tylko dzieła literatury dziecięcej, ale także książki z zakresu psychologii, historii i SF. Najbardziej znany był z tłumaczenia siedmiu tomów serii o Harrym Potterze autorstwa Rowling. Przełożył także „Opowieści z Narnii”, „Opowieść wigilijną” i „Księgę dżungli”. Przez wiele lat działał w Towarzystwie Nasz Dom, wspierającym dzieci pozbawione opieki rodzicielskiej. „Bardzo nie lubię pytania, czy ja sam wierzę w magię, bo nie wiem, co ono właściwie znaczy. Że machając różdżką, można wywołać jakieś skutki? Oczywiście, że wierzę, bo widziałem dyrygenta podczas koncertu. Czy wierzę, że można sporządzić eliksir leczący choroby? Przecież to właśnie robią lekarze. Spójrzmy jednak na literaturę: w różnych miejscach świata ludzie biorą do ręki małe papierowe przedmioty zapełnione tajemniczymi znakami, które nazywają literami, i dzięki tym przedmiotom nagle wszyscy oni przenoszą się na ulicę Pokątną. Jeśli to nie jest magia – to co to jest magia?” – mówił w 2004 r. Wojciechowi Orlińskiemu. wspomnij również

Jeśli pobierzesz powyższy quiz o Harrym Potterze, będziesz mieć również dostęp do Bezpłatne slajdy ankietowe AhaSlides. Korzystając z tych typów slajdów, możesz głosować i dzielić się opiniami na temat wszystkich rzeczy w Potterverse, co jest świetnym sposobem na rozpoczęcie lub zakończenie quizu.

bR8bKHp.